REKLAMA
REKLAMA

Kupcy z DH Batory narzekają na ulicznych handlarzy

Autor: Express Ilustrowany 26 maja 2009 11:06

- To nie do pomyślenia, by pod domem handlowym kwitł w najlepsze dziki handel i nikt z tym nic nie robił - oburzają się najemcy 60 boksów w DH Batory w łodzi. - Przecież ci ludzie zabierają nam klientów, nie płacąc podatków ani za wynajem - czytamy w Expressie Ilustrowanym.

REKLAMA

Kupcy interweniowali u dzierżawcy domu handlowego. Gdy okazało się, że nie może nic zrobić, bo teren wokół budynku jest własnością spółdzielni mieszkaniowej im. Batorego, napisali do jej władz.

- Z siedmioma osobami podpisaliśmy 15 lat temu, za zgodą stowarzyszenia kupców z pobliskiego rynku oraz dzierżawcy domu handlowego, umowy na pozwolenie na handel - wyjaśnia Katarzyna Pankiewicz, zastępca prezesa SM im. Batorego. - Reszta handluje nielegalnie. Kierujemy regularnie w tej sprawie pisma do straży miejskiej z prośbą o interwencję, ale nie przynosi to pożądanych efektów. Stoiska znikają na jeden dzień, po czym pojawiają się znowu. A siłą ich usunąć przecież nie możemy. Handlujący na dziko ani myślą o przeprowadzce.

- To dobry punkt - mówi jeden z nich. - A do zakupów nikt nikogo nie zmusza.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12554

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA