REKLAMA
REKLAMA

Małe sklepy mają problem z konserwatorem zabytków

Autor: Gazeta Wyborcza 1 października 2009 11:16

Stołeczny konserwator nie zgadza się na przedłużanie umów na dzierżawę z właścicielami blaszanych sklepików w centrum Warszawy. Na pierwszy ogień idzie blaszak z warzywami i owocami na ul. Kubusia Puchatka przy Wareckiej. Działa od 22 lat. Umowę o dzierżawę gruntu dzielnica chciała wypowiedzieć już dwa lata temu, jednak wstrzymano decyzję po protestach mieszkańców - podaje Gazeta Wyborcza.

REKLAMA

Na przyszły 2010 rok dzierżawy już jednak nie przedłużono. Nie zgodziło się na to biuro stołecznego konserwatora zabytków, gdyż ulica znajduje się w strefie ochrony historycznego układu urbanistycznego - czytamy w decyzji konserwatora.

Urząd zapowiada, że wie, że w okolicy giną takie miejsca jak warzywniaki czy zwykłe sklepy spożywcze, a są potrzebne mieszkańcom, dlatego będzie pomagać szukać lokali zastępczych.

Jednak o takie w Śródmieściu wcale nie jest łatwo, bo chętnych na lokale jest wielu, a zatem ceny są wysokie. Właścicielom sklepów spożywczych i warzywnych trudno konkurować ceną z bankami, czy sieciowymi kawiarniami.

Mieszkańcy nie są zachwyceni z takiego obrotu sprawy, bo do wygodnego mieszkania w centrum miasta potrzebne są im sklepy, w których mogą kupić świeże warzywa i owoce.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13520

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA