REKLAMA
REKLAMA

Mały sklep może dobrze funkcjonować przy hipermarkecie

Autor: dlahandlu.pl 1 grudnia 2009 09:44

W galerii handlowej przy supermarkecie Tesco w Warszawie działa sklep z wąskim asortymentem - alkoholem i pieczywem. Kilka miesięcy temu sklep był położony dalej od wejścia/wyjścia i ciągu komunikacyjnego, łączącego okolice kas z parkingiem. - Moim pomysłem było oferować artykuły, po które klienci dość często przychodzą do sklepu, i które chcą kupić szybko i wyjść. Mój wybór padł na pieczywo i alkohole - informuje właściciel sklepu.

REKLAMA

Właściciel sklepu nie był do końca pewien czy właściciel powierzchni handlowej wydzierżawi mu lokal. Okazało się to możliwe, jednak sklep był usytuowany na uboczu. Potwierdzała się zasada, że im dalej od wejścia tym sprzedaż niższa. Dlatego właściciel wykorzystał okazję i zmienił lokalizację. - Kiedy tylko dowiedziałem się, że likwiduje się kwiaciarnia, postanowiłem ubiegać się o zmianę lokalu. Dziś dzięki temu, że jestem blisko wejścia klienci mogą dosłownie wpaść i wypaść z zakupami, a ja mam wyższe zyski - twierdzi właściciel sklepu.

Nowy lokal miał tę samą powierzchnię i podobny kształt, tak że wyposażenie nie musiało być wymieniane. Nowy lokal ma za to wyższy czynsz. Właściciel sklepu przekonuje, że wzrost przychodów mu to rekompensuje.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12698

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA