REKLAMA
REKLAMA

Merchandising pozwala zwiększyć sprzedaż z mkw. powierzchni sklepu

www.hands.pl 20 kwietnia 2010 10:18

Merchandising pozwala zwiększyć sprzedaż z mkw. powierzchni sklepu

Jak to możliwe, że przyjeżdżamy do sklepu z krótką listą zakupów, a wychodzimy z niemiłosiernie długim paragonem? To merchandising, czyli sztuka manipulowania zmysłami w miejscu sprzedaży. Oprócz wzroku, merchandiser może manipulować czterema innymi zmysłami: słuchem, zapachem, dotykiem i smakiem. Manipuluje w taki sposób, żeby wywołać w nas chęć posiadania danego produktu - w taki sposób, aby z każdego metra bieżącego powierzchni sklepu uzyskać maksymalnie możliwą sprzedaż.

REKLAMA

Mimo, iż piec znajduje się na końcu hali hipermarketu, merchandiser dokonuje wszelkich starań, żeby już przy wejściu wyobrazić sobie smak pieczywa i wzbudzić chęć jego kupna. Zapach jest najbardziej bezpośrednim ze wszystkich zmysłów. Powszechnie wiadomo, że delikatny, przyjemny zapach tworzy optymalny klimat w pomieszczeniu, wywiera pozytywny wpływ na zachowanie klientów, poprawia wydajność i kreatywność oraz motywuje pracowników i poprawia atmosferę pracy.

Umiejętne wywieranie wpływu na konsumenta za pomocą dźwięków, tzw. audio marketing, również może zdziałać „cuda". Każdy rodzaj muzyki może zwiększyć wydatki i wydłużyć czas spędzony w sklepie. Puszczana muzyka odwraca bowiem uwagę klientów od upływającego czasu. Dźwięki, jakie decydujemy się puszczać w przestrzeni handlowej powinny być dostosowana do grupy docelowej i odpowiadać ich gustom. Oddziaływanie muzyki w miejscu sprzedaży na potencjalnego konsumenta jest uzależnione od rodzaju muzyki, natężenia, tempa i wysokości dźwięków. Szybsze tempo muzyki skłania do szybszego poruszania się, wolniejsze do wolniejszych ruchów. Głośna muzyka ożywia klientów, a cicha uspokaja. Muzyka szybsza jest odbierana jako weselsza i przyjemniejsza niż powolna. Szybka muzyka zwiększa jednocześnie prędkość ruchu w sklepie. W praktyce najczęściej stosowana jest muzyka relaksująca. Audio marketing może nie tylko wpłynąć na to, ile kupują klienci, ale także, co kupują. Przez odpowiednią muzykę można bowiem koncentrować uwagę klientów na konkretnych markach.
Powszechnie stosowane jest również oddziaływanie na percepcję klienta za pomocą bodźców smakowych. Możliwość skosztowania i posmakowania danego produktu w miejscu sprzedaży lub otrzymanie jego próbki w celu przetestowania w domu, zwiększa szanse na zakup właśnie tego produktu. Dotyk i możliwość posmakowania są obecnie bardziej ważne niż kiedykolwiek przedtem ze względu na zmiany w funkcjonowaniu sklepów.

Sposób reagowania przez człowieka na określone bodźce, działa według swoistego rodzaju schematu. Wpływanie na emocje potencjalnego nabywcy i oddziaływanie na jego układ percepcyjny staje się coraz bardzie powszechne. Można powiedzieć, że dziś sprzedaż polega na walce zmysłów, w której po jednej stronie znajduje się organizator przestrzeni w sklepie, a po drugiej - mniej lub bardziej świadomy klient.

 

 

  • zakupoholiczka 2010-10-23 15:03:18

    radzę iść do innego supermarketu, bo w moim muzyka głośna nie jest...

    ja uwielbiam zakupy. uwielbiam supermarkety i spacer między pólkami:) mimo że znam dobrze te wszystkie strategie oddziaływania na klienta od strony teoretycznej, bo studiuję marketing, to i tak nie umiem się temu przeciwstawić i padam "ofiarą" merchandisingu.

  • baobab 2010-04-28 11:25:47

    Jak to możliwe, że przychodzę do supermarketu z długą listą zakupów, ale ogłusza mnie głośna muzyka, łapię kilka produktów i uciekam, obiecując sobie, że następnym razem zapiszę listę w takiej kolejności, jakiej są półki, żeby tortura trwała jak najkrócej?

ZOBACZ WSZYSTKIE (2)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 4341

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA