REKLAMA
REKLAMA

Minister sprawiedliwości chce karać nielegalnych handlarzy

Autor: PAP 15 września 2009 09:14

Minister sprawiedliwości Andrzej Czuma zdeklarował swoje pełne poparcie dla nowelizacji Kodeksu wykroczeń umożliwiającej karanie nielegalnego handlu na ulicach.

REKLAMA

- Jestem gorącym zwolennikiem wolnego handlu i gorącym przeciwnikiem mieszania się władz do spraw gospodarczych, ale w ten sposób zwalczamy dziki handel, który jest karykaturą wolnego handlu, bo szkodzi on uczciwym handlowcom, którzy mają swoje koszty. (...) Trzeba ich chronić przed handlowymi łobuzami - powiedział Czuma na konferencji prasowej w Kołobrzegu.
Nowelizacja ma polegać na dodaniu do kodeksu nowego artykułu, stanowiącego, że "kto handluje utrudniając ruch lub postój pojazdów lub ruch pieszy albo poza miejscami do tego wyznaczonymi przez właściciela, użytkownika lub zarządcę terenu podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo grzywny." Drugi paragraf projektowanego przepisu mówi o tym, "że w razie popełnienia wykroczenia określonego w paragrafie 1 można orzec przepadek przeznaczonych do sprzedaży towarów, choćby nie stanowiły własności sprawcy."
Jednym z autorów takiego zapisu jest komendant kołobrzeskiej Straży Miejskiej Mirosław Kędziorski.
Jak wyjaśniał na konferencji Kędziorski, "takie nowe prawo jest potrzebne i słuszne, bo dzięki niemu uczciwi przedsiębiorcy będą mogli liczyć na ochronę przed nieuczciwą konkurencją."
Kędziorski dodał, że obecnie nie ma prawnych możliwości walki z dzikim handlem. "Do 2001 r. sprawy te regulował podobnymi do proponowanych zapisów dekret o targach i targowiskach. Został on jednak uchylony przez ustawę o swobodzie prowadzenia działalności gospodarczej. Wprowadzane później przez lokalne samorządy prawo regulujące handel było zaś uchylane przez sądy administracyjne. Powodem było to, że uchwały te spełniały tylko jedną z dwóch przesłanek koniecznych do karania dzikich handlowców, mianowicie zakłócenie porządku publicznego, nie było natomiast zagrożenia dla życia lub zdrowia obywateli" - wyjaśnił.
Władze nadmorskiego Kołobrzegu od kilku lat bez powodzenia usiłują powstrzymać nielegalny handel na spacerowym bulwarze wzdłuż plaży. Ale podobne problemy ma wiele innych miast.
Nowelizacja niedawno trafiła do sejmowej komisji Przyjazne Państwo. Teraz jest na etapie konsultacji społecznych. Według posła PO Sebastiana Karpiniuka z Kołobrzegu, także obecnego na konferencji, prace w Sejmie nad tym projektem mogą się zacząć już na przełomie września i października.

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12698

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA