Nadal wiele sklepów ma problem z przeterminowaną żywnością

Autor: Polska 29 września 2009 11:21

Przeterminowane serki, jogurty, sałatki czy też wędliny leżą na sklepowych półkach, choć nie powinny. Odkąd Paweł Policzkiewicz, powiatowy inspektor sanitarny w Lublinie, zaczął nagłaśniać w mediach wykryte podczas kontroli nieprawidłowości, ludzie zaczęli zwracać baczniejszą uwagę na to, co kupują - podaje dziennik Polska.

Wiele sklepów i producentów, obawiając się czujności klientów, dokłada starań, by w ich placówkach nie było nieprawidłowości. Boją się utraty zaufania klientów.

Inspektorzy radzą też, by zawracać uwagę na higienę sprzedaży, czystość stoiska, desek do krojenia, fartuchów ekspedientek i tego, czy używają rękawiczek. Kupując mięso mielone możemy poprosić, by zostało poddane obróbce na naszych oczach.

Jednak nadal zdarzają się kurioza. Inspektorzy sanepidu odkryli zakład garmażeryjny w podziemiach sklepu Groszek przy ul. Montażowej w Lublinie. Zakład funkcjonował bez zezwoleń, a do prokucji żywności używano akcesorii fryzjerskich.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10964

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane