Nie wiadomo, kiedy spod Stadionu Narodowego znikną kupcy

Autor: PAP 12 kwietnia 2010 11:04

Z końcem czerwca wygasa umowa dzierżawy terenu przy budowanym w Warszawie Stadionie Narodowym, gdzie ciągle handlują kupcy z b. Stadionu X-lecia. Chcą jej przedłużenia do września, do czasu otwarcia nowych hal targowych, jednak taka decyzja wciąż nie zapadła - informuje PAP.

Tereny wokół stadionu należą do miasta i Centralnego Ośrodka Sportu. Umowa z kupcami handlującymi na miejskim gruncie wygasła z końcem marca i musieli go oni opuścić. Jak powiedział PAP wiceburmistrz dzielnicy Praga Południe Adam Grzegrzółka, obecnie teren ten jest sprzątany, co prawdopodobnie zakończy się jeszcze w ten weekend. W ciągu kilku miesięcy powstanie w tym miejscu zaplecze budowy stacji drugiej linii metra - "Stadion".

Wiceburmistrz Pragi Południe powiedział, że dzielnica będzie pilnować teraz, by kupcy nie prowadzili handlu na chodnikach czy przystankach. "Mamy narzędzia, żeby skutecznie ich do tego zniechęcać. Za handel w miejscu do tego niewyznaczonym nakładana jest opłata targowa w wysokości 400 zł od każdego stoiska. Jeśli handlujący uchyla się od zapłaty i nie chce usunąć swojego stoiska, dzielnica może zabrać jego towar. Oddawany jest on właścicielowi po uiszczeniu wszystkich zaległych opłat" - powiedział.

Część handlujących zostanie na prywatnej działce w okolicy ul. Zamoyskiego, która dotychczas stanowiła część targowiska. Wiceburmistrz dzielnicy uważa jednak, że handel w tym miejscu nie będzie stanowić dużego problemu. "To mała działka o powierzchni 1200 m kw. Handel tam będzie miał rację bytu jedynie tak długo, jak będzie funkcjonowało targowisko przy stadionie, na terenie należącym do Centralnego Ośrodka Sportu (COS). Umowa dzierżawy tego terenu wygasa z końcem czerwca bieżącego roku" - powiedział. Po tym terminie handlujący w tym miejscu kupcy powinni przenieść się na ul. Marywilską na Białołęce, gdzie powstaje nowe centrum handlowe. "To ograniczy atrakcyjność handlu na prywatnej działce przy ul. Zamoyskiego. Klienci nie przyjdą w to miejsce tylko dla kilku stanowisk" - powiedział Grzegrzółka.

Jednak hale na Białołęce mają zostać otwarte dopiero we wrześniu. Do tego czasu kupcy chcą zostać na błoniach stadionu. Jak powiedział PAP Janusz Rutkowski, wiceprezes zarządzającej targowiskiem spółki Kupiec Warszawski, stara się ona o przedłużenie wygasającej w czerwcu umowy dzierżawy, tak by po zakończeniu handlu przy stadionie kupcy od razu mogli rozpocząć go na Białołęce. "Rozmowy z COS-em w tej sprawie trwają, ale wszystko jest na dobrej drodze" - zapewniał.

  • trend 2010-06-21 14:28:44

    jest 21 czerwca 2010r. nadal odbywa sie handel na chodniku przy ul.zamoyskiego,czasami w tygodniu pojawia sie straz miejska i urzednicy,ale na nic sie to nie zdaje poniewaz obywatele bulgarii po odjechaniu strazy miejskiej ponownie sie ,,rozkladaja,, i tak w kolko. czy niema w warszawie zadnych srodkow aby ich usunac? dlaczego w warszawie sciga sie sprzedajacych truskawki czy sznorowki a nie mozna zrobic porzadku z chodnikiem przy stadionie? a najgorzej jest w sob i niedz. urzednicy nie pracuja, a straz miejska spaceruje wsrod nielegalnie handlujacych i ich nie ,,gania,,

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10809

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane