Okolicznościowa sprzedaż ciastek bywa opłacalna

Autor: Marcin Złoch, dlahandlu.pl 8 lutego 2010 08:58

Okolicznościowa sprzedaż ciastek bywa opłacalna

Tłusty czwartek to tradycyjny dzień sprzedaży pączków i faworków. Na tym obyczaju starają się zarobić nie tylko cukiernie, ale także sklepy spożywcze. - Jeżeli ktoś nie zje pączka w ten dzień to podobno przez cały rok będzie mu się źle wiodło. Dlatego zamawiam w pobliskiej piekarni pączki i faworki. W inne dni roku nie prowadzę sprzedaży wypieków - informuje właściciel sklepu w Pruszkowie.

Właściciel sklepu uważa, że nie można być pewnym sprzedania pączków w zwykłe dni handlowe. - To spore ryzyko paczek nie jest towarem kupowanym codziennie. Albo się ma ochotę albo nie. Próbowałem jakiś czas temu sprzedawać paczki, jednak bardzo trudno było ustalić mi liczbę zamawianych ciastek. Nie była ona regularna ani przewidywalna. Mogłem być pewien, że sprzedam kilkanaście sztuk dziennie. To nie jest ilość dla której warto angażować siły i miejsce w sklepie - twierdzi właściciel sklepu. 

Inaczej sytuacja ma się z faworkami. Są one produkowane tylko przez niedługi czas. - Faworków mogę sprzedać bardzo dużo. Praktycznie każdy klient kupi paczuszkę. Z racji krótkiego czasu sprzedaży są one traktowane jak rarytasy i kupowane na pniu - twierdzi właściciel.

Jednak Tłusty czwartek to dla handlowców okazja, żeby dobrymi pączkami i faworkami zapisać się w pamięci klientów. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    1,99

  • Śr

    1,33

  • Min

    0,49

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9413

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane