PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

Przewodniczący Solidarności: Pracownicy sieci handlowych boją się zwolnień

Autor: portalspozywczy.pl 26 sierpnia 2009 14:24

Na temat ograniczania zatrudnienia przez sieci handlowe, przerzucania na pracowników przez operatorów skutków spowolnienia gospodarczego - mówi Alfred Bujara, przewodniczący sekcji handlowej NSZZ "Solidarność.

REKLAMA

Jak wygląda obecnie sytuacja pracowników w handlu?
Sytuacja pracowników w handlu się pogarsza z dnia na dzień - z uwagi na kryzys. Pracodawcy wykorzystują obecną sytuację gospodarczą do asekuracji przed ewentualnymi skutkami kryzysu. Ograniczają koszty, a koszty związane z zatrudnieniem pracowników jest bardzo łatwo ograniczyć, np. umowy, które były zawarte na czas określony są nieprzedłużane.
Mało tego, zero podwyżek lub bardzo minimalne, które przy wzroście cen np. produktów żywnościowych znaczą niewiele. Wynagrodzenia wciąż pozostają na poziomie 1000-1400 zł netto.

Czyli pracodawcy zwolnili lub nie przedłużyli umów o pracę z częścią pracowników, a obowiązki spadły na pozostałe w pracy osoby?

Tak. Natomiast często nie słychać głośnych protestów ze strony tych osób, ponieważ boją się one, że zwolnienia obejmą również ich. Często teraz słowo kryzys" jest stosowane jako wytrych, który uzasadnia różne, niewłaściwe zachowania pracodawcy.
Z naszych obserwacji wynika, że obroty w handlu w Polsce nie spadły. Więc skoro nie spadły, to dlaczego jeszcze bardziej przykręca się pracownikom śrubę?

Czy w związku z tym rozmawiają Państwo z pracodawcami?

Rozmowy prowadzone są jedynie w Komisji Trójstronnej. Jeżeli chodzi o określenie poziomu wynagrodzeń, to planowane jest ich podniesienie. Niestety są to wzrosty minimalne, nieadekwatne do wkładu pracy pracowników zatrudnionych w sieciach handlowych..
W Polsce nie mamy form nacisku. Jedyną skuteczną jest strajk, ale w dobie kryzysu nie jest to właściwe rozwiązanie, zresztą i tak w naszym przypadku to rozwiązanie stosowane jest jako ostateczność.

Jakie podwyżki wynagrodzeń chcieliby Państwo negocjować?
To wszystko zależy oczywiście o danej sieci handlowej. Według mnie najniższe wynagrodzenie powinno być na poziomie co najmniej 60 proc. średniej krajowej.

  • podpis-niepis 2009-08-27 21:07:03

    Pomału mam takie wrażenie, że główną przyczyną tego "kryzysu" gospodarczego są niektóre związki, takie jak "SSolidarność", które z grubym portfelem szczekają wszędzie i na wszystko.

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 15852

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA