Przynależność do sieci handlowej czasem oznacza rezygnację z ambcji

Autor: dlahandlu.pl 18 marca 2010 07:20

Przynależność do sieci handlowej czasem oznacza rezygnację z ambcji

Na rynku działają dwie podstawowe kategorie sklepów spożywczych: zrzeszone w sieć i niezależne. Właściciele sklepów nie zawsze widzą korzyści z prowadzenia działalności pod wspólnym logo.

- Cenię swobodę i niezależność działania, między innymi dlatego prowadzę sklep. Przystąpienie do sieci handlowej to dla mnie praca dla kogoś, a nie na własny rachunek. Wolę decydować sam, czym handluję, jaką prowadzę politykę cenową, gdzie się zaopatruję - twierdzi właściciel sklepu ogólnospożywczego z Milanówka.
Handlowiec przyznaje, że kierując się wyłącznie czynnikami ekonomicznymi, wstąpienie do sieci na pewno ma sens. Oznacza możliwość zaopatrywania się w tańsze towary, uczestnictwo w promocjach, obecność w gazetkach reklamowych. Ale wchodzenie w alianse niesie ze sobą także ryzyko. Sieć może upaść, stracić wiarygodność i klientów z przyczyn niezależnych od przedsiębiorcy. Proponowane przez sieć rozwiązania i posunięcia biznesowe nie zawsze mogą być trafione, korzystne dla poszczególnych, uczestniczących w niej podmiotów.

Podobał się artykuł? Podziel się!


WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    8,50

  • Śr

    4,80

  • Min

    2,89

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 4649

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 697968

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane