REKLAMA
REKLAMA

Rośnie zainteresowanie artykułami Fair Trade

Autor: Radosław Wałkuski, dla handlu.pl 10 kwietnia 2009 11:22

Produkty oznaczone znakiem certyfikacyjnym Sprawiedliwego Handlu dostępne są na polskim rynku od maja 2007 roku. Liczba sklepów zaopatrywanych przez Polskie Stowarzyszenie Sprawiedliwego Handlu „Trzeci Świat i My" urosła od tego czasu z trzech do ponad sześćdziesięciu.

REKLAMA

Towary ze Sprawiedliwego Handlu kupowane są od producentów z krajów Trzeciego Świata po cenach wyższych niż ceny rynkowe, umożliwiając w ten sposób producentom uzyskanie uczciwego wynagrodzenia za swoją pracę. W ostatecznej cenie, którą płaci konsument zawarte są również specjalne premie przeznaczane na projekty rozwojowe dla lokalnych społeczności, takich jaj budowa szkół, ośrodków zdrowia, studni.

Dodatkowo produkt, aby uzyskać certyfikat musi pochodzić z upraw, w których nie wykorzystuje się nawozów sztucznych i chemicznych środków ochrony roślin. Niezależnie od tego większość produktów spożywczych Sprawiedliwego Handlu ma oddzielny certyfikat produkcji ekologicznej.

W ciągu ostatnich dwóch lat, odkąd Polacy mają możliwość kupowania artykułów certyfikowanych znakiem Sprawiedliwego Handlu, zainteresowanie nimi systematycznie się zwiększa. Świadczą o tym między innymi obroty sklepu internetowego, prowadzonego przez Stowarzyszenie "Trzeci Świat i My" (www.sprawiedliwyhandel.pl). - Obecnie nasza przeciętna sprzedaż jest na takim samym poziomie, na jakim była w przedświątecznym szczycie w grudniu 2007 roku. Myślę, że to dobrze obrazuje w jaki sposób zwiększa się zainteresowanie Sprawiedliwym Handlem - mówi Wojciech Zięba ze Stowarzyszenia.


Głównym ograniczeniem stojącym na drodze zwiększającej się popularności produktów jest ich cena. Dla przykładu tabliczka czekolady w internetowym sklepie stowarzyszenia kosztuje około 10 zł. Produkty Sprawiedliwego Handlu są obecnie również w sprzedaży tradycyjnej, głównie w delikatesach, takich jak Bomi, Kuchnie Świata czy Sieć 34 oraz w sklepach ze zdrową żywnością (Żółty Cesarz, Viva Natura).

Wojciech Zięba jest jednak przekonany, że za jakiś czas Sprawiedliwy Handel zawita również do zwykłych sklepów. - Wielkość sprzedaży w dużo większej mierze zależy od świadomości konsumentów niż od grubości ich portfeli. Na Zachodzie bardzo wysokie obroty osiągają sklepy z produktami „Fair Trade" zlokalizowane na terenie campusów uniwersyteckich. A studenci to właśnie taka grupa, która niekoniecznie ma dużo pieniędzy, w większej mierze posiada za to wiedzę na temat zdrowego odżywiania i świadomość potrzeby wprowadzania standardów etycznych w kontaktach handlowych z krajami Trzeciego Świata - argumentuje Zięba.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11855

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA