Rotacja franczyzobiorców jest naturalnym zjawiskiem

Autor: dlahandlu.pl 1 marca 2010 09:13

Zarządcy sklepów franczyzowych lokalnych sieci najczęściej wycofują się ze współpracy, ponieważ tracą płynność finansową. Taką sytuację wywołuje zazwyczaj rosnąca konkurencja oraz nieumiejętne zarządzanie sklepem. - Rotacja franczyzobiorców to zjawisko zupełnie naturalne. Nasza sieć rozwija się dynamicznie pomimo zmian właścicielskich. Zakończenie współpracy nie następuję zresztą z dnia na dzień, to proces ciągły - mówi przedstawicielka jednej z sieci handlowych działających na południu Polski.

- Franczyzobiorcy nie radzą sobie z konkurencją w postaci dużych sieci. Jest to oczywiście problem, ale nasze sklepy funkcjonują bardzo dobrze i w takim otoczeniu. Naszym kontrahentom doradzamy, jak prowadzić placówkę, jednak nie zawsze zarządzający sklepem ma taką samą koncepcję i przyjmuje to wsparcie. Wówczas, po jakimś czasie, się rozstajemy. Inne przyczyny zerwania współpracy to po prostu chęć zakończenia działalności handlowej przez ajenta. W naszej strukturze takie zmiany nie zdarzają się jednak często, choć rzeczywiście dziś o wiele trudniej prowadzić sklep niż jeszcze pięć lat temu. Wtedy większe sieci koncentrowały się na dużych aglomeracjach miejskich, dziś szturmują mniejsze miejscowości, w których działalność prowadzą sklepy pod naszą marką - mówi przedstawicielka lokalnej sieci handlowej.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

IX EUROPEJSKI KONGRES GOSPODARCZY

10-12 maja 2017 • Katowice • Międzynarodowe Centrum Kongresowe i Spodek


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11686

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane