REKLAMA
REKLAMA

Sąd stwierdził, że kupcy nie brali łapówek

Autor: Gazeta Wyborcza 6 sierpnia 2009 10:55

Sąd uniewinnił szefów spółki prowadzącej halę targową. Kupców zatrzymanych w głośnej akcji CBA prokuratura oskarżyła o przyjęcie łapówek. Okazało się to tylko prowokacją służb - czytamy w Gazecie Wyborczej.

REKLAMA
Janusz Jarema otworzył halę kupiecką na Górczynie w Gorzowie Wielkopolskim. Szefowie spółki Kupiec Gorzowski - prezes Janusz Jarema i wiceprezes Jan Zadka - zostali zatrzymani przez agentów CBA 4 października 2007 roku. Przyjęli oznakowane przez funkcjonariuszy CBA 185 tys. zł. Pieniądze wręczył im Grzegorz J., właściciel firmy, która budowała halę kupiecką na Górczynie. Zdaniem agentów CBA od tej łapówki mieli uzależniać wypłatę kilku milionów złotych należności za wykonane prace i kontynuować współpracę z firmą Grzegorza J. Wcześniej, zdaniem CBA, wzięli 400 tys. zł za sam wybór wykonawcy prac.

- My od początku byliśmy niewinni. Pod naszym kierownictwem spółka osiągnęła zysk. Marzyliśmy o tej hali. O tym, żeby mieć miejsca pracy. To był nasz wspólny sukces. Tą akcją zszargano naszą godność i podważono do nas zaufanie - tłumaczy Jarema.

Wczoraj sąd uniewinnił obu oskarżonych. W ustnym uzasadnieniu orzekł, że co prawda doszło do wręczenia pieniędzy - potwierdzonego prowokacją CBA i zeznaniami właściciela firmy budowlanej - ale przyjęcie przez kupców pieniędzy nie miało związku z ich działalnością w spółce. Prokuratura nie wykazała, że z tego powodu np. działali na szkodę reprezentowanej spółki lub przyjęli jakiekolwiek zobowiązanie wobec wręczającego pieniądze Grzegorza J. Sąd takiego związku się nie dopatrzył. A jeśli tak, to przestępstwa nie ma.

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13902

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA