REKLAMA
REKLAMA

Samobójstwo związkowca w Społem powiązane z mobbingiem?

Autor: Gazeta Wyborcza 11 lutego 2010 10:17

Dlaczego szef związku zawodowego w sieci "Społem" w Lubartowie popełnił samobójstwo? Czy był naciskany przez przełożonych - zbada prokuratura - czytamy w Gazecie Wyborczej.

REKLAMA

Spółdzielnia ma 12 sklepów, piekarnie połączoną z ciastkarnią i ponad 30 mln złotych rocznych obrotów. Pracuje w niej 200 osób, więcej niż połowa należy do związku.

- Często pracujemy po dwanaście godzin, a płaci się nam za osiem. Nadgodziny wyrabiamy więc za darmo. W większości zarabiamy po tysiąc złotych na rękę - mówi jeden z pracowników. - Samorzutnie zrobiliśmy listę osób domagających się podwyżek pensji. Podpisało się pod nią ponad sto osób. Zanieśliśmy ją do przewodniczącego związku, żeby przekazał prezesowi. Przewodniczący powiedział, że się boi i żadnej listy od nas nie przekażę. Zaczepiłam go na ulicy, ale nie chciał rozmawiać - opowiada inny pracownik.

Jak dowiedziała się "Gazeta" prokuratura będzie sprawdzać, czy na decyzję o jego samobójstwie, miała wpływ presja psychiczną wywierana przez przełożonych. Syn mężczyzny miał zeznać jakoby niedługo przed śmiercią ojciec żalił się, że ma poważne kłopoty w pracy. 

- Oczywiście, że dochodzą do mnie informacje jakoby zarząd Społem mógł przyczynić się do samobójstwa, ale zdecydowanie temu zaprzeczam. Nie wiem dlaczego taką wersję forsuje rodzina i anonimowi pracownicy - mówi prezes Poznański.

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13616

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA