Sieci handlowe każą słono płacić za ekologiczne torby

Autor: Dziennik Łódzki 24 czerwca 2009 10:42

Bezpłatne torby foliowe zastąpiły płatne torby biodegradowalne, a właściciele sklepów i szefowie marketów regularnie podnoszą ich ceny - czytamy w Dzienniku Łódzkim.

Gdy w hipermarketach Tesco pojawiły się torby z juty, w które można spakować zakupy o wadze dochodzącej nawet do 15 kilogramów i które bezpłatnie da się wymienić na nowe, gdy poprzednia się zniszczy, kosztowały 6,99 zł. Dziś trzeba za nie płacić aż 9,99 zł - podaje gazeta.

- Zdrożały, bo są sprowadzane z Malezji. Wpływ na wyższe ceny mają wysokie kursy walut - informuje "DzŁ" Michał Kubajek, rzecznik Tesco. - Sprzedaliśmy ich ponad pół miliona, ale klienci regularnie ich używają, więc zużycie zwykłych biodegradowalnych toreb spadło o 30 proc. Poza tym jako jedyna sieć w kraju wymieniliśmy plastikowe reklamówki na torby przyjazne środowisku. I tylko u nas są one bezpłatne.

Nowe wzory toreb niebawem pojawią się w hipermarketach Real, gdzie można kupić biodegradowalne foliówki i opakowania papierowe. Problem w tym, że tańsze reklamówki nie zawsze są w sprzedaży.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11022

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane