Sklep przy ruchliwej drodze może wabić neonem z wymiennymi informacjami o ofercie

Autor: dlahandlu.pl 4 grudnia 2009 09:55

W Otrębusach, miejscowości położonej niedaleko Pruszkowa, przy samej drodze powstał nowy sklep. Niestety przez pierwszy miesiąc klientów było w nim jak na lekarstwo. Sytuację odwróciła dopiero czytelna wizualizacja. Początkowo właściciel ograniczył się w zachętach dla kupujących do wywieszenia na ogrodzeniu tkaniny reklamowej namawiającej do kupna. Była ona zbyt ciemna, zawierała zbyt wiele informacji, niemożliwych dla przyswojenia w czasie jazdy samochodem, poza tym nie była podświetlona - niewidoczna po zmroku.

- Kupiłem świecący panel diodowy. Sam ustalam teksty, które przesuwają się przed oczami kierujących. Reklama jest doskonale widoczna w dzień, a jeszcze lepiej po zmroku. Przyciągam klientów nazwami towarów. Wyświetlam np. pyszny kotlet z kalafiora, lub schabowy jak u mamy. Staram się co dzień modyfikować napisy - informuje właściciel sklepu.

Właściciel sklepu zlokalizowanego przy drodze zdecydował, że skoncentruje się na produktach dla osób wracających z pracy. W ofercie ma dania gotowe np. pierogi, kotlety, kopytka, ale też wędliny i napoje.

- Sprzedaję produkty dobrej jakości. Jednak z jakością wiąże się cena. Staram się wypośrodkować te wartości. Zdecydowaniu unikam produktów z Eko  nazwie. Ich ceny są o połowę wyższe niż porównywalnych produktów bez tych trzech liter. Poza tym, kto uwierzy w Eko przy tak ruchliwej drodze - zauważa właściciel.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10467

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane