Sklep z koniną i baraniną będzie czynny jeszcze rok

Autor: Głos Wielkopolski 11 stycznia 2010 10:40

Do sklepu w Poznaniu klienci jadą setki kilometrów tylko po to, by kupić mięso z nutrii, królika, koninę lub baraninę. Właściciele sklepu, Henryk i Krystyna Wilczura, obchodzą w tym roku 20-lecie firmy i... szukają nowego miejsca na sklep. Przy Poznańskiej zostaną jeszcze tylko przez rok albo półtora - informuje „Głos Wielkopolski".

- Nie pamiętam już, jak wpadliśmy na to, żeby zacząć sprzedawać dziczyznę i koninę - mówi Krystyna Wilczura. - To było dawno temu. Teraz mamy wielu stałych klientów, a z każdym tygodniem pojawiają się nowi. Ostatnio dużo przychodzi studentów obcokrajowców, którzy nie jadają wieprzowiny. Kupują baraninę.
- Od jakiegoś czasu nie mamy mięsa z nutrii, które było najczęściej wybierane przez klientów. Teraz to właśnie baranina jest najchętniej kupowana - dodaje pani Marysia, sprzedawczyni. - Dobrze schodzą też króliki i jagnięcina, czytamy w „Głosie Wielkopolski".

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • zdrowemiesa.eu 2015-01-10 22:54:32

    Ten sklep nadal istnieje. Zdrowemiesa.eu ul.Poznańska 21 tel 609980630

  • heniek 2012-08-11 21:18:11

    mieszkam w Łodzi , szukam sklepu z koniną mój adres kasia9840@interia.eu

  • vit 2012-03-05 09:42:41

    1) nie "tanie jadki", a "tanie jatki"

    2) w "tanich jatkach" mięso było tańsze dlatego, że pochodziło z uboju zwierząt z konieczności, np. zwierzę gospodarskie jak krowa lub koń złamało nogę, więc zwierzę szło na ubój.

    3) "wieprzowina", a nie "wiepszowina".

    4) "świeże", a nie "świerze".

ZOBACZ WSZYSTKIE (4)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10467

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane