Sklepy będą musiały podawać ceny w euro i w złotówkach

Autor: Rzeczpospolita 6 października 2009 09:52

Jak można bronić się przed zawyżaniem cen przy okazji zamiany waluty narodowej na euro? - zastanawiają się dziennikarze Rzeczpospolitej. Ekonomiści wskazują dwa sposoby (najlepiej korzystać równocześnie z obu): szeroką akcję informacyjną wśród konsumentów oraz staranie się o to, by handlowcy nie wykorzystali przeliczania cen do ich faktycznego podwyższania.


Kampania informacyjna powinna polegać na tłumaczeniu zasad przeliczania waluty narodowej na euro i przypominaniu, przy jakim kursie waluta narodowa zostanie przeliczona w momencie wejścia kraju do strefy euro - zauważa Rzeczpospolita.
Istotną rolę odgrywa też wprowadzenie wymogu, by w sklepach już na kilka miesięcy przed wprowadzeniem euro ceny były podawane zarówno w starej, jak i nowej walucie - podaje Rzeczpospolita. Pomocne byłoby powołanie odpowiednich służb, które monitorowałyby procesy cenowe i jednocześnie nagradzały te firmy, które stosują się do zasad uczciwego wyznaczania cen.
Analitycy zwracają jednak uwagę, że kampanie informacyjne w większym stopniu oddziałują na nasze oceny dotyczące inflacji niż na jej faktyczną wysokość - informuje Rzeczpospolita. W przypadku naszych południowych sąsiadów przyśpieszenie inflacji w momencie wejścia do strefy euro jest szacowane na ok. 0,2 pkt proc. To tyle co w innych krajach, które nie przywiązywały aż takiej wagi do problemu.
Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10794

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane