Sklepy w Krakowie upadają przez wysokie czynsze

Autor: Gazeta Krakowska 18 sierpnia 2009 11:56

W ciągu ostatnich dwóch lat w Krakowie dług najemców lokali użytkowych wzrósł co najmniej dwa razy. Wpływ miała na to podwyżka stawek czynszowych, która miała miejsce w 2008 r. Najgorszy jednak okazał się czynsz za tzw. bezumowne korzystanie z lokalu - czytamy w Gazecie Krakowskiej.

- Jeśli najemca zalega z opłatami i nie rozłożył w Zarządzie Budynków Komunalnych (ZBK) zaległości na raty, umowa najmu zostaje wypowiedziana - wyjaśnia Agnieszka Nowak z ZBK. - Wówczas ta osoba za bez-umowne korzystanie z lokalu musi płacić 200 proc. wysokości czynszu. W innych miastach np. Katowice, Łódź, Poznań, Gdańsk, Szczecin, Bielsko-Biała nie naliczają podwyższonych opłat.

W pierwszej połowie roku naliczenie opłaty za bezumowne korzystanie z lokali stanowiło już 7,3 mln zł, a pod koniec 2009 osiągnie 14, 5 mln zł. Natomiast w 2007 r. ta kwota wynosiła tylko 7,7 mln zł.

Najemcy gminnych lokali użytkowych nie ukrywają, że dalej będzie tylko gorzej. Twierdzą, że podwyżka czynszu doprowadzi do likwidacji firm w ok. 1500 lokalach. To z kolei oznacza, że bez pracy zostanie 3 tys. osób. Od stycznia tego roku, gdy przedsiębiorcy zaczęli płacić za czynsz nawet o 700 - 800 proc. więcej niż dotychczas, splajtowało już kilka firm. Jedna z nich to sklep rybny przy Długiej.
- W rezultacie dwie osoby zostały bez pracy, a miasto straciło. Bo do jego budżetu nie wpływają już pieniądze za czynsz, podatek od nieruchomości. To dopiero początek kłopotów finansowych naszych i władz miasta - kwituje Lucjan Masłowiec, szef komitetu społecznego najemców lokali użytkowych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10467

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane