Specyficzna lokalizacja wpływa na zmianę systemu pracy w sklepie

Autor: Marcin Złoch, dlahandlu.pl 18 listopada 2009 09:06

Specyficzna lokalizacja wpływa na zmianę systemu pracy w sklepie

Sklepy działające w okolicach stacji kolejowych liczą się ze wzrostem liczby klientów rankiem i po południu. Spowodowane jest to porami dojazdów do pracy i powrotów do domu. Największy ruch panuje od 6.30 do 9 i od 16 do zamknięcia po 18. Pomiędzy tymi porami przychodzą pojedynczy klienci. Doprowadziło to do zmian w systemie pracy sklepu.


- Kiedy pogoda na to pozwala wystawiamy stoisko z pieczywem na ulicę. Sprzedajemy najpopularniejsze produkty: chleb krojony i bułki. Chcemy uniknąć tłoku i nerwów kupujących. Pomieszczenie piekarni jest nieduże. Przy kilkunastu osobach w środku robi się tłok znacznie utrudniający pracę - informuje sprzedawczyni z piekarni w Pruszkowie.
Takie zachowanie właściciela piekarni zmusiło go do zajęcia się sprzedażą. Podczas, gdy pracownica obsługuje osoby na zewnątrz sklepu, on pełni rolę sprzedawcy wewnątrz piekarni.
- Sprzedaję mniej popularne rodzaje pieczywa lub np. pączki. Uruchomienie dodatkowego stanowiska do sprzedaży kosztowało mnie około 2 tys. złotych. Wiązało się z zakupem dodatkowej kasy fiskalnej, stelaża na pojemniki z pieczywem i zadaszenia - informuje właściciel piekarni.
Podobnie zorganizowano system pracy w niedalekim sklepie spożywczym. Zazwyczaj jedna sprzedawczyni odpowiada za sklep, a druga za stoisko z warzywami i owocami.
- W porze największego ruchu klientów stoisko z warzywami i owocami obsługujemy we dwie. Sklep pozostawiamy bez sprzedawcy wynosząc towary klientom na zewnątrz - twierdzi sprzedawczyni.
Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10682

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane