Sprzedawca, biorąc pod zastaw dokument, popełnił wykroczenie

Autor: TOK FM 2 lipca 2009 14:48

Lubelska prokuratura umorzyła śledztwo w sprawie 26 dowodów osobistych znalezionych w jednym ze sklepów w Lublinie. Właściciel sklepu odpowie za wykroczenie. Może mu grozić kara do miesiąca ograniczenia wolności albo grzywna - podało radio TOK FM.

W marcu lubelscy policjanci w jednym ze sklepów w Lublinie znaleźli 26 dowodów osobistych i jedno prawo jazdy. Sprzedawca nie miał sumienia odmawiać biednym klientom kupującym bułki, chleb, mleko czy cukier. Dlatego brał od nich dokumenty pod zastaw.
Prokuratura badała, czy doszło do przestępstwa z art. 275 Kodeksu Karnego, czyli posługiwania się cudzymi dokumentami. - Z zeznań przesłuchanych świadków jednoznacznie wynika, że osoby te kupując artykuły spożywcze zostawiały swoje dokumenty dobrowolnie, bez przymusu - mówi Bożena Wasiewicz, zastępca szefa w Prokuraturze Rejonowej w Lublinie.

Jak przypomina redakcja radia TOK FM, zgodnie z prawem, każde zatrzymanie dokumentu, nawet za zgodą właściciela, stanowi jednak wykroczenie.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10920

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane