Sprzedawcy nie potrafią nieletnim powiedzieć "nie"

Autor: Radosław Wałkuski, dla handlu.pl 14 maja 2009 09:07

Sprzedawcy  nie potrafią nieletnim powiedzieć "nie"

Osoby niepełnoletnie cały czas nie mają większych problemów z zakupem alkoholu. Główną przyczyną jest bagatelizowanie zakazu sprzedaży napojów alkoholowych przez właścicieli i sprzedawców oraz nieumiejętność odmawiania sprzedaży - wynika z rozmowy z Robertem Frączkiem z działu ds. rodziny i młodzieży Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

- Młodzieży bardzo łatwo jest kupić w sklepie alkohol i na przestrzeni ostatnich lat niewiele się pod tym względem zmieniło. Pod koniec lat dziewięćdziesiątych 5 procent niepełnoletnich, którzy chcieli kupić napój alkoholowy spotkało się z odmową. Podobne badanie przeprowadzone w 2007 roku wskazuje, że barierę taką napotkało ok. 15 proc. osób - mówi Robert Frączek.

Według niego największym problemem jest ignorowanie zakazu sprzedaży napojów alkoholowych osobom niepełnoletnim. Sprzedawcy często myślą, że nic złego się nie stanie jeśli nastolatek kupi np. jedno piwo. - W ich odczuciu stawianie oporu nie ma sensu, bo młodemu człowiekowi i tak uda się zakupić alkohol w innym sklepie, albo poprosi o zakup osobę dorosłą - mówi Robert Frączek. - Jeżeli jest to mały sklep, a za ladą stoi właściciel dodatkowo dochodzi chęć zysku - dodaje.

Kolejną ważną kwestią jest brak asertywności i obawy przed odmówieniem sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim. Sprzedawcy często boją się czy w razie odmowy młody człowiek nie będzie agresywny. - Nierzadko sprzedający i kupujący znają się z sąsiedztwa i ci pierwsi mogą mieć pewne obawy dotyczące jakiejś formy zemsty tych drugich - wyjaśnia.

To czy w danym sklepie alkohol będzie sprzedawany nieletnim, czy nie w dużej mierze zależy od postawy właściciela sklepu. - Jeżeli przedsiębiorcy zależy na tym, aby w jego placówkach młodzież nie miała dostępu do alkoholu powinien dać swoim pracownikom wyraźny sygnał - Musi jasno sformułować zakaz, uzasadnić dlaczego jest on ważny i co grozi za jego nieprzestrzeganie - sugeruje nasz rozmówca.

Frączek zachęca również do wysyłania osób pracujących przy sprzedaży alkoholu na specjalne szkolenia. Na takich szkoleniach przekazywana jest wiedza dotycząca prawnych uregulowań związanych ze sprzedażą alkoholu, ale również umiejętności odpowiedniego odmawiania sprzedaży. - Jedną z korzyści uczestnictwa w takim szkoleniu jest komfort pracy właściciela i pracownika, wynikający z tego, że wie on dokładnie co leży w jego obowiązkach a za co nie jest odpowiedzialny. Wie on na przykład kiedy ciąży na nim obowiązek zgłaszania czegoś na policję a kiedy nie - argumentuje.

Informacji na temat szkoleń najlepiej szukać w gminnych komisjach rozwiązywania problemów alkoholowych.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10950

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane