REKLAMA
REKLAMA

Sprzedawczyni krzykiem przepędziła złodzieja

Autor: TVN24 14 sierpnia 2009 12:32

Mężczyzna uzbrojony w przedmiot przypominający pistolet wtargnął wieczorem do jednego z krakowskich sklepów. Wszedł za ladę i przystawił sprzedawczyni broń do brzucha. Odważna sklepowa zachowała zimną krew i zdołała wyrwać się napastnikowi. Ten, przestraszony jej krzykiem, uciekł ze sklepu - podał TVN24.pl.

REKLAMA

Według właściciela sklepiku, napadu dokonał mężczyzna w wieku około 35 lat. Świadkowie twierdzą, iż zanim przystąpił do działania, czaił się przed budynkiem przez około trzy godziny. Jak mówi sama kasjerka, tuż przed 21., kiedy sklep był zamykany, człowiek ten wszedł do sklepu i kupił piwo. Po chwili bandyta wrócił i natychmiast napadł na sprzedawczynię - przystawił jej do brzucha przedmiot przypominający pistolet i złapał ją za włosy. Kazał oddać sobie pieniądze, ale dzielnej ekspedientce udało się jednak wyrwać przestępcy, który dodatkowo spłoszony jej krzykiem uciekł ze sklepu. Sprzedawczyni przyznała potem swojemu szefowi, że działała instynktownie, na antenie TVN24 dodała także, iż miała przeczucie, że pistolet nie był prawdziwy.

Na razie nie odnaleziono sprawcy.

 


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13294

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA