REKLAMA
REKLAMA

Sprzedaż kredytowa alkoholu może drogo kosztować radnego

Autor: Gazeta Wyborcza 27 stycznia 2010 10:52

Myszkowski radny Tomasz Sz. w miesiąc kupił ponad 300 butelek alkoholu, żądając wystawienia faktur na urząd. Grozi mu do 10 lat więzienia - podaje Gazeta Wyborcza.

REKLAMA

Pod koniec lipca do urzędu miasta przyszło ponaglenie z jednego z tamtejszych sklepów, że minął termin wpłaty ponad 1,2 tys. zł za zakup alkoholu. Śledztwo pod nadzorem myszkowskiej prokuratury rejonowej dowiodło, że między 28 maja a 20 czerwca 2009 radny kupił w myszkowskich sklepach za łączną kwotę 6 tys. 827 zł 29 gr. - głównie "gorzką żołądkową". Tomasz Sz. dwukrotnie podał dane myszkowskiego urzędu miasta, a trzykrotnie Rady Wojewódzkiej SLD w Katowicach do wystawienia faktur vat z odroczoną płatnością. Taka transakcja jest złamaniem prawa, bo ustawa o wychowaniu w trzeźwości zabrania sprzedaży alkoholu na kredyt, a za taki można uznać odroczoną płatność.

Gdy afera wyszła na jaw, Sz. tłumaczył zakupy swoją głupotą.  W końcu oddał sklepom pieniądze w ratach - ostatnią, 70 zł, gdy już trwało postępowanie w prokuraturze.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13514

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA