Sudawia: Franczyza pozwoliła wystartować z własnym biznesem

Autor: Marta Ogonek, dlahandlu.pl 18 marca 2010 14:21

Sudawia: Franczyza pozwoliła wystartować z własnym biznesem

Starannie wyselekcjonowana żywność, wysoka jakość obsługi, nastrojowe wnętrze oraz niestandardowe formy promocji - to cechy wyróżniające Sklep i Galerię Sudawia oraz działające na zasadach franczyzy Produkty Benedyktyńskie. Dla ich właścicieli - małżeństwa Oli Turkiewicz i Jacka "Wiejskiego"Górskiego, to nie tylko sposób zarabiania pieniędzy, lecz przede wszystkim misja i sposób na życie.

Sklep mieszczący się na warszawskim Mokotowie, przy ul. Racławickiej 27, miał być w zamyśle ostatnim ogniwem skansenu Sudawia (rozpoczęto projekt rekonstrukcji XIX-wiecznej wsi), który powstaje na Mazurach Garbatych. Stał się jednak początkiem nowej drogi dla Jacka i Oli.

Na początek franczyza
- Nasz docelowy pomysł na życie to przeprowadzka na Mazury. Działalność sklepów ma nam pomóc w realizacji celu. Choć lokalu szukaliśmy w całej Warszawie, przypadek zrządził, że mieścimy się właśnie na Racławickiej. Tutaj mieszkamy, cieszymy się, że sąsiedzi są naszymi klientami - tłumaczy Jacek Górski.
Sklep podzielony jest na dwie części. Pierwsza to Produkty Benedytyńskie, sklep franczyzowy z towarami od Benedyktynów tynieckich. - Dzięki wejściu we franczyzę mogliśmy od razu wystartować. Zarówno artykuły, jak i meble i wyposażenie oferuje franczyzodawca. Towar jest dostarczany dwa razy w tygodniu - wyjaśnia Jacek Górski.

Kapitał na start
Zapytany o środki, które trzeba mieć na rozkręcenie biznesu, Jacek Górski odpowiada, że w grę wchodzi kwota 150-200 tys. zł. Koszt franczyzy to 30 tys. zł. - Produkty Benedyktyńskie prowadzimy od lipca 2009 roku. Generują większą część naszych przychodów. Ich funkcjonowanie umożliwiło również start naszego autorskiego projektu - sklepu i galerii Sudawia, która działa od grudnia ub.r. - To duże wyzwanie, szczególnie od strony logistycznej. Z drugiej strony daje nam absolutną wolność - sami decydujemy, jakie produkty znajdą się w naszej ofercie, nawiązujemy współpracę z lokalnymi wytwórcami i dostawcami. Ich baza to efekt wieloletniej pasji i fascynacji polską tradycją oraz podróży po bezdrożach Polski północnej i wschodniej. Czasami o ich znalezieniu rządzi przypadek - magiczny Chlebek na Tataraku odkryłem w czasie spływu kajakowego Kanałem Augustowskim i Niemnem- opowiada Jacek Górski. Producentów znajdujemy także na targach produktów regionalnych oraz przez internet. Jako jedyni w Polsce możemy pochwalić się ofertą litewskich serów delikatesowych, produkowanych według dawnych receptur, które przywróciliśmy na rynek po kilku latach nieobecności - mówi właściciel Sudawii.

  • Anda 2010-03-18 17:58:01

    Więcej takich!

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,99

  • Śr

    3,69

  • Min

    2,86

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9343

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane