Suwalscy handlowcy boją się konkurencji galerii handlowej

Autor: Gazeta Współczesna 18 marca 2010 09:58

Właściciele suwalskich sklepów obawiają się bankructwa. Już teraz skarżą się, że klientów jest coraz mniej, a do interesów zaczynają dokładać. - Jak otworzą Plazę, to już na pewno pójdziemy z torbami - mówią na łamach Gazety Współczesnej.

Zdaniem właścicieli sklepów, nie dość, że utarg jest coraz mniejszy, to w dodatku muszą płacić bardzo wysokie czynsze za dzierżawę swoich lokali. Za wynajęcie pomieszczenia z zasobów komunalnych administrowanych przez Zarząd Budynków Mieszkalnych trzeba zapłacić miesięcznie od 10 do 50 zł za mkw. Najdroższe są lokale usytuowane przy ulicy Kościuszki. Nieco taniej płaci się natomiast za pomieszczenia na ulicach Noniewicza, Waryńskiego i Putry. Na czynsze narzekają też sprzedawcy z Domu Handlowego "Arkadia". - Za swoje stoisko płacę miesięcznie 1300 zł - mówi jedna z handlujących tu kobiet.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    4,99

  • Śr

    2,73

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9988

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane