Święta umożliwiają przetestowanie samoobsługi klientów

Autor: dlahandlu.pl 7 grudnia 2009 09:48

Właściciel sklepu z Milanówka postanowił wprowadzić do swojej placówki elementy samoobsługi. - Kupiłem cztery pojemniki z wikliny, otwierane od góry. Wypełniłem je rodzynkami, orzechami włoskimi oraz suszonymi grzybami i śliwkami. Nabyłem też stojak na torebki foliowe, oraz cztery łopatki do wsypywania towaru - wylicza właściciel.

Wydał około 600 złotych. Kosze ustawił na podwyższeniu , tak aby pakowanie produktów było wygodne. Klient chcąc kupić np. rodzynki nakłada potrzebną ilość do torebki i podaje ją sprzedawcy do zważenia. - Zakup tych produktów w systemie samoobsługowym jest szczególnie wygodny. Rzadko kto wie, ile mu potrzeba gramów suszonych grzybów. Gdy sam wsypuje je do torebki ocenia, czy ilość jest wystarczająca - twierdzi właściciel.

Kosze z bakaliami i grzybami po świętach mają być wykorzystywane jako pojemniki na pieczywo. Klienci będą mogli wybierać z nich najodpowiedniejsze wypieki. Także samoobsługa zagości w tym sklepie również poza sezonem świątecznym.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11009

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane