Szkolne sklepiki zmieniły asortyment i nadal zarabiają

Autor: Gazeta Wyborcza 11 września 2009 10:26

Sklepikowe półki uginają się od soków, wody mineralnej, jogurtów i owoców. Są też kanapki, surówki, produkty zbożowe. Wszystko zdrowe, smaczne i, co najważniejsze, cieszące się dużą popularnością wśród uczniów. Okazuje się, że dorośli niepotrzebnie wyrokowali, że dzieci kupią chipsy i colę po drodze do szkoły. Wystarczyło wprowadzić inny asortyment do szkół - czytamy w Gazecie Wyborczej.

- Największym zainteresowaniem cieszą się jabłka, batoniki zbożowe i soki pomidorowe - oznajmiła pani ze sklepiku szkolnego w Gimnazjum nr 5. Jabłka są też w sklepiku w Szkole Podstawowej nr 16, choć większą popularnością cieszą się nektarynki.

Imponująco wygląda również sklepik w Szkole Podstawowej nr 6. Wśród artykułów znaleźliśmy jabłka, surówki, kanapki z dużą ilością warzyw. I znowu zdziwienie - sprzedawczyni zapewniła nas, że cieszą się one dużą popularnością. 

Dyrektorzy szkół zostali zobligowani do dopilnowania, aby w sklepikach pojawiły się owoce czy soki. Szkoły na wprowadzenie zmian miały czas do końca ub.r.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11086

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane