PARTNER PORTALU partner portalu - www.frigologistics.pl

Tajemniczy klient zwiększy zyski sklepu o 40 proc.

Autor: Marcin Szczepański, dlahandlu.pl 10 sierpnia 2009 09:18

Tajemniczy klient zwiększy zyski sklepu o 40 proc.

W czasach kryzysu konkurowanie na rynku spożywczym nie może ograniczać się tylko do atrakcyjnego produktu. W maym handlu ważna jest jakość obsługi. - Dlatego coraz większa liczba przedsiębiorców chce badać poziom obsługi w swoich sklepach - uważa Natalia Leśniewska, dyrektor ds. badań rynkowych i HR w Akademii Rozwoju Systemów Sieciowych.


- Obserwujemy wyraźny boom na badania typu „tajemniczy klient" - podkreśla Leśniewska. Dodaje przy tym, iż jest to krok całkowicie uzasadniony z biznesowego punktu widzenia. - Niestety wciąż niewielu operatorów sieci zdaje sobie sprawę, że wzrost obrotów spowodowany skuteczną kontrolą i egzekwowaniem standardów może sięgnąć nawet do 30-40 proc. - podkreśla.

Coraz więcej firm decyduje się na weryfikację działań swoich pracowników metodą Tajemniczego Klienta. Badanie to polega na wcieleniu się uprzednio wyszkolonego audytora w postać klienta, który podczas procesu zakupowego prowadzi obserwacje na terenie wizytowanej placówki. - Swoje obserwacje audytor zapisuje w składającym się zazwyczaj z 60-100 zagadnień formularzu, część z nich rozwija i opisuje w specjalnie do tego przeznaczonych rubrykach - wyjaśnia nasza rozmówczyni. Według niej pracownicy monitorowanej placówki powinni być poinformowani o fakcie prowadzenia badania, ale nigdy o dokładnej dacie i godzinie przyszłej wizyty.

Celem badania może być kontrola i systematyczny monitoring standardów w systemach sieciowych, ocena jakości obsługi, poznanie rozwiązań konkurencji w różnych zakresach funkcjonowania działalności handlowo-usługowej, stworzenie rankingu placówek sieciowych, śledzenie wprowadzanych zmian. - Wyniki badania mogą być wykorzystane m. in. w procesie tworzenia narzędzi motywacyjnych w firmach, jako podstawa do organizacji sprofilowanych programów szkoleniowych dla personelu, a przede wszystkim w działaniach marketingowych, zmierzających do zwiększenia satysfakcji i budowania lojalności konsumenta - twierdzi Natalia Leśniewska.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • sprzedawca 2011-08-20 22:15:52

    Macie racje najpierw trzeba zacząć od kierownictwa tępego i nic nie robiącego

  • kasjerka 2010-01-12 21:55:25

    Popieram maja przedmówczynię sama pracuję na kasie i nerwy mnie zjadaja jak pomyślę ze moze do mnie podejsc taki czlowiek nie moge myslec i pracowac a kiedys byla to calkiem przyjemna praca

  • Klientka 2009-08-10 17:54:01

    Kolejny denny pomysł jakiegoś wieśniaka po marketingu i teraz jest "menagerem". Wszystko, by nie dać ludziom podwyżek i jeszcze bardziej upodlić. Te biedne kobietki w kasach już bardziej miłe nie mogą być, a wy je jeszcze szczujecie jakimiś "krawaciarzami". Do Biedronki nie chodzę, bo mam nadzieję że ten kołchoz padnie, a w Tesco jest czynna co 8, a w weekendy co 5 kasa. Nie trzeba być geniuszem i wyrzucać dziesiątek tysięcy PLN-ów na takie bzdury. Wzięlibyście się za te chamskie kierowniczki, jak widzę jak traktują kasjerki, to mam ochotę taką walnąć w pusty "łeb"siatką pełną zakupów.

ZOBACZ WSZYSTKIE (3)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11419

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane