Tesco chce działać jako dyskont i delikatesy

Autor: Puls Biznesu 16 marca 2009 09:27

Tesco Polska wytacza ciężkie działa przeciwko Biedronce i Lidlowi. Spróbuje też podebrać klientów Bomi oraz Almie - informuje Puls Biznesu. Wprowadza ofertę dyskontową na prodkty pierwszej potrzeby. Rozwija też sklepy z asortymentem delikatesowym.

- Z badań rynkowych wynika, że najwięcej obrotu zabierają dziś supermarketom i hipermarketom dyskonty. Musieliśmy na to zareagować. Dlatego zdecydowaliśmy się od tego miesiąca wprowadzić do sprzedaży 700 produktów pierwszej potrzeby w dyskontowych cenach pod 40 nowymi markami specjalnie w tym celu stworzonymi przez Tesco. Ustalając ich ceny, zawsze porównujemy je z cenami w Biedronce i Lidlu - mówi dziennikarzom Pulsu Biznesu Ryszard Tomaszewski, prezes Tesco Polska, które już pod koniec 2008 r. znacząco obniżyło ceny wielu produktów.

Zapewnia przy tym, że Tesco nie staje się dyskontem, lecz jedynie dostosowuje ofertę do aktualnych oczekiwań konsumentów, obawiających się m.in. skutków spowolnienia gospodarczego - czytamy w Pulsie Biznesu.

Tesco chce powalczyć o klientów także z sieciami sklepów delikatesowych. - Planujemy zmienić markę i ofertę niektórych naszych supermarketów. Z badań wynika, że w pewnych miejscach, gdzie żyją bardziej wymagający konsumenci, jest zapotrzebowanie na sklep z lepszą ofertą niż klasyczne supermarkety Tesco. Dlatego w tych lokalizacjach będziemy uruchamiać sklepy pod marką Savia, których oferta i poziom usług będą bardziej zbliżone do sklepów typu delikatesowego - zapowiada prezes Tesco Polska.

Jak podaje Puls Biznesu, jeden taki sklep działa już w Warszawie. Wkrótce ruszy kolejny, pod Poznaniem. Są też plany następnych.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    5,49

  • Śr

    2,94

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9753

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane