REKLAMA
REKLAMA

Torg obserwuje sytuację po wejściu Tesco do Koszalina

Autor: Radosław Wałkuski, dla handlu.pl 5 marca 2009 10:13

Od końca listopada w Koszalinie liczącym niewiele ponad 100 tys. mieszkańców działa supermarket Tesco. Wejście na lokalny rynek tak poważnego gracza stało się dużym zagrożeniem dla miejscowych sieci sklepów, takich jak Torg.

REKLAMA

- To pierwszy wielkopowierzchniowy obiekt w Koszalinie - wyjaśnia Mariusz Dobrzyński, dyrektor w Torgu. - Jego pojawienie się w sposób oczywisty stało się dla nas odczuwalne. Tym bardziej, że na początku zawsze mamy do czynienia z efektem nowości. Klienci chcą zobaczyć co ma do zaoferowania nowy sklep. Niemniej już teraz widzimy, że sytuacja się stabilizuje - podkreśla Mariusz Dobrzyński.

Jak poinformował nas Mariusz Dobrzyński, firma na razie nie ma konkretnych planów związanych z rozwojem sieci. - Cały czas obserwujemy jak zachowuje się rynek po pojawieniu się Tesco. Nasze dalsze działania uzależnione są od tego jak rozwinie się sytuacja - wyjaśnia Dobrzyński.
W jego opinii szansą dla lokalnych sieci, takich jak Torg, jest postawienie na jakość obsługi i budowanie relacji pomiędzy obsługą sklepu, a klientami. - W naszych sklepach, w odróżnieniu od Tesco, pracownicy są przez klientów rozpoznawani. Jestem pewien, że hipermarkety nie wyprą z rynku wszystkich mniejszych sklepów - mówi Mariusz Dobrzyński.

Spółka Torg jest obecnie właścicielem sieci ośmiu sklepów. Trzy z nich to większe placówki o średniej powierzchni sprzedażowej 750 m kw., działające pod marką Torg. Reszta, to obiekty o średniej powierzchni 160 mkw. pod nazwą Tmini Market.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12967

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA