W kryzysie sklepy lepiej zarabiają na usłudze lotto

Autor: dlahandlu.pl 24 listopada 2009 09:51

Właścicielka sklepu z Bukowca (woj. wielkopolskie) twierdzi, że coraz trudniej prowadzi się sklep spożywczy w małej miejsowości. Problemem jest pogarszająca się sytuacja ekonomiczna klientów, ale także rosnąca konkurencja ze strony większych sklepów.

- Zauważam, że klienci robią mniejsze zakupy, szukają też tańszych produktów. To wpływa na nasz obroty - mówi Beata Bernat, prowadząca sklep w Bukowcu. Dodatkowo klienci często wybierają zakupy w większym sklepie w okolicy, które traktują jak rodzinną rozrywkę. - Mój sklep ma 100 mkw. powierzchni i jest zaopatrzony, by można w nim było zrobić codzienne zakupy - dodaje właścicielka.

Usługą, która ratuje obroty małego sklepu okazuje się lottomat. - Zauważam, że klienci coraz częściej i więcej wydają na zakupy losów Lotto. W ten sposób liczą na poprawę swojej sytuacji - dodaje Beata Bernat. I sugeruje, że właściciele małych sklepów szczególnie w małej miejscowości mogą w ten sposób łatwo podreperować swoje zarobki.


WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12608

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane