W ramach oszczędności sklepy rezygnują z telefonów stacjonarnych

Autor: Marcin Złoch, dlahandlu.pl 6 stycznia 2010 09:01

W ramach oszczędności sklepy rezygnują z telefonów stacjonarnych

Telefony komórkowe są bardzo popularne. Ze statystyk wynika, że jest ich w Polsce więcej niż mieszkańców. Właściciele sklepów, jako przedsiębiorcy, mogą liczyć na szczególnie atrakcyjne warunki umów z operatorami. Istnieje np. darmowych rozmów z abonentami sieci. Dlatego coraz częściej właściciele sklepów rezygnują z telefonu stacjonarnego.


- Nie mam w sklepie telefonu stacjonarnego. Nie wykorzystywałem go. Komórka jest wygodniejsza, każdy dzwoni bezpośrednio do mnie, a nie do sklepu, w którym z racji starania się o zaopatrzenie nie bywam zbyt często - informuje właściciel sklepu w Warszawie.
Według tego przedsiębiorcy rezygnacja z telefonu stacjonarnego to oszczędności. O ostatnich miesiącach telefon stał praktycznie nieużywany.
- Oszczędziłem kilkadziesiąt złotych miesięcznie na rezygnacji z abonamentu, który musiałem opłacać - twierdzi właściciel.
Komunikacja z pracownikami sklepu nie ucierpiała na braku telefonu stacjonarnego. Każda z trzech sprzedawczyń ma prywatny telefon, na który można zadzwonić. Jednak rezygnacja z telefonu oznacza także rezygnacje z dodatkowych usług możliwych do zrealizowania w sieci stacjonarnej np. faksowania, czy dostępu do internetu.
- Faks zupełnie wyszedł z użycia. Około rok temu zdarzyło mi się potwierdzić w ten sposób zamówienie. Obecnie większość załatwia się mailem. Pieniądze z abonamentu za telefon stacjonarny przeznaczyłem na „komórkowy" internet. Mogę z niego korzystać także poza sklepem - przekonuje właściciel sklepu.
Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 10821

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane