REKLAMA
REKLAMA

W sklepie każą drzeć fałszywe banknoty

Autor: Express Ilustrowany 27 maja 2009 11:06

W domu handlowym Jagna na Teofilowie klientka płaci za produkty spożywcze - podaje kasjerce 20 zł. - Ale ten banknot jest fałszywy. Albo pani go przy mnie podrze, albo będziemy musieli wezwać policję - mówi kasjerka i wyciąga pudełko, w którym jest już sporo innych podartych dwudziestozłotówek. Klientka drze banknot - podaje Express Ilustrowany.

REKLAMA

- Nasze kasjerki są przeszkolone i potrafią bez większego problemu wyłapać fałszywe pieniądze - mówi Jacek Borkowski, współwłaściciel sklepu Jagna. - Każdy banknot posiada wypukłości wyczuwalne palcami, pod światło widać znak wodny oraz pasek z lewej strony banknotu. Gdy jeszcze nie jesteśmy pewni, wkładamy banknot pod specjalne urządzenie emitujące światło ultrafioletowe. Niestety starsze osoby, a takich na Teofilowie jest wiele, nie zawsze zorientują się, gdy np. sprzedawca na rynku, wydając resztę, poda - zapewne nieświadomie - fałszywkę. - Większość to kiepskie podróbki, które bez specjalnej wprawy można wyłapać - dodaje Jacek Borkowski. - Ale fałszerze specjalnie wprowadzają do obrotu niskie nominały, ponieważ takim banknotom ludzie zwykle się specjalnie nie przyglądają.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 12720

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 663

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA