W trudnych czasach klienci wybierają znane sieci

Autor: portalspozywczy.pl 14 października 2009 09:25

W czasach dekoniunktury naturalną koleją rzeczy najwięcej korzystają sklepy dyskontowe. Obietnica niskiej ceny to atrakcyjny komunikat dla konsumentów, którzy chcą wydawać pieniądze rozsądnie - mówi Agnieszka Górnicka, prezes firmy badawczej Inquiry.

- Te sieci, które mają silną pozycję w Polsce - takie jak Biedronka - konsekwentnie powiększają liczbę placówek, powielające sprawdzony model biznesu, który się sprawdził przez wiele lat, niezależnie od fazy cyklu gospodarczego. W tej sieci zrozumiano dobrze subtelną zależność pomiędzy niską ceną, przyzwoitą jakością i znaczeniem produktów markowych, przynajmniej w kluczowych kategoriach - wyjasnia Agnieszka Górnicka. I dodaje: - Biedronka również konsekwentnie buduje markę, a poza tym pozostaje w bliskim kontakcie ze swoimi klientami - między innymi prowadząc systematyczne badania marketingowe. Silna marka to wielki atut w trudnych czasach, gdyż konsumenci zwracają się wówczas w stronę tego, co znane i bliskie. Niemniej Biedronka dochodzi obecnie do kresu możliwości łatwej ekspansji, tj. generowanej przez akwizycje dużych sieci.

-Na tym tle zastanawiające jest bardzo słabe wejście firmy Aldi do Polski. - Wiadomo jednak, że Aldi słynie z bardzo rygorystycznego podejścia do kosztów operacyjnych, a model sprzedaży jest oparty na markach własnych (żywności i kosmetyki) i ofertach specjalnych (artykuły AGD, tekstylia itp.). Kryzys nie przycisnął polskiego konsumenta do tego stopnia, by zaakceptował taką ofertę. Do tej pory nie widać także, by czas kryzysu sprzyjał dużo szybszej ekspansji sieci Lidl czy Kaufland - podsumowuje Agnieszka Górnicka.

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11075

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane