PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

Warszawskie sieci szukają nowych pomysłów w walce o klienta

Autor: Marcin Szczepański, dlahandlu.pl 31 sierpnia 2009 12:46

Warszawskie sieci szukają nowych pomysłów w walce o klienta

Lokalne sieci handlowe działające na stołecznym rynku w większym stopniu niż w innych rejonach kraju muszą się zmagać z problemem konkurencji rynkowej. - Konkurencja na rynku warszawskim jest ogromna i nie chodzi tu już tylko o sieci międzynarodowe, lecz również o sieci lokalne i sieci dyskontowe - przyznaje Paweł Piwek, wiceprezes sieci Api Market skupiającej osiem sklepów w Warszawie i okolicach.

REKLAMA

Według niego w tej chwili w walce o klienta liczy się nie tylko konkurencyjność cenowa ale również dbanie o jakość produktów i usług. - Dlatego w tej chwili coraz trudniej jest przyciągnąć i utrzymać klienta, którego wymagania wzrastają. Trzeba się ciągle doskonalić w każdym aspekcie działalności handlowej - dodaje.

Oprócz tego ważnym aspektem komunikacji z klientem są wszelkiego rodzaju gazetki i inne akcje promocyjne. - Obecnie nasze gazetki wydajemy w cyklu miesięcznym, przy czym promocje w nich zaproponowane obowiązują przez dwa tygodnie - mówi Paweł Piwek. W okresach pomiędzy gazetkami w sklepach Api mają miejsce tygodniowe akcje plakatowe, które polegają na zaoferowaniu klientom 5-6 produktów w bardzo atrakcyjnych cenach.

Pod względem dystrybucji gazetek promocyjnych lokalne sieci coraz bardziej urozmaicają swoją działalność. Gazetki znaleźć można już nie tylko w sklepach czy skrzynkach pocztowych - działająca w okolicach łodzi sieć Rosa zdecydowała się na współpracę z Expressem Ilustrowanym i to w cotygodniowym dodatku telewizyjnym do tej lokalnej gazety znaleźć można gazetki sieci.

Oprócz tego ważne na tak konkurencyjnym rynku jak warszawski jest bezpośrednie dotarcie do klienta. - Angażujemy się w różnego rodzaju akcje społeczności lokalnej, ostatnim przykładem jest rocznica obchodów Cudu nad Wisłą gdzie byliśmy jednym z fundatorów nagród dla zwycięzców półmaratonu - twierdzi wiceprezes sieci Api.

Warto również organizować różnego rodzaju okolicznościowe atrakcje dla klientów. - Z okazji Dnia Dziecka w każdym naszym sklepie rozdawaliśmy dzieciakom słodycze i zabawki, było malowanie twarzy przez specjalnie wynajętą profesjonalną agencję, a nawet w naszych Delikatesach w Konstancinie-Jeziornej dzieci i rodziców zabawiał Jaś Fasola - a dokładniej jego sobowtór - wylicza Paweł Piwek. - Takie akcje sprawiają że klienci jeszcze chętniej do nas wracają i coraz bardziej identyfikują się ze sklepem, który uważają za "ich sklep" - dodaje.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 14299

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA