Właściwe prowadzenie klienta po sklepie kluczowe dla wartości koszyka

Autor: Dziennik Łódzki 17 czerwca 2009 11:27

Chleb, masło, wędlina i paczka chusteczek higienicznych - nawet jeśli lista zakupów składa się tylko z kilku produktów, ze sklepu i tak wychodzimy obładowani. Do koszyka wędrują dodatkowe produkty i nie jest to przypadek. Z badań The Nielsen Company wynika, że co trzeci zakup robiony przez klienta nie był przez niego planowany - podał Dziennik Zachodni.

Aż 34 proc. decyzji podejmowanych w sklepie dotyczy zakupów, których nie zamierzaliśmy robić. Nagle przypominamy sobie, że potrzebujemy "nadwyżkowej" rzeczy - tak swoją decyzję tłumaczy aż 25 proc. konsumentów. 14 proc. podkreśla, że produkt rzucił się im w oczy, niemal tyle samo osób zauważyło go, gdy sięgało po coś innego. Dla 5 proc. sklepowych gości istotna była niska cena. Okazuje się, że najważniejsza jest odpowiednia ekspozycja i rozmieszczenie asortymentu.

W marketach ekspozycja zmienia się co dwa tygodnie. - W miesiącu wydajemy dwie gazetki promocyjne - mówi Agnieszka Łukiewicz-Stachera, rzeczniczka Reala. - Przywiązujemy dużą wagę do ułożenia towaru, staramy się, aby rzeczy promowane w gazetce były dobrze widoczne. W sklepach nic nie jest przypadkowe.

Zdaniem prof. Tomasza Domańskiego z Katedry Marketingu Międzynarodowego i Dystrybucji Uniwersytetu Łódzkiego w handlu najważniejsze są dwie rzeczy: ściągnięcie klienta do sklepu i zachęcenie go do kupowania przez odpowiednie ułożenie towaru. Te rzeczy, których sklep chce się pozbyć w pierwszej kolejności, atakują obszar oczu, mniej popularne ręki, a najmniej pożądane - nóg.

 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11084

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane