PARTNERZY PORTALU Partner portalu: City Board
REKLAMA
REKLAMA

Własna kolektura - co nas czeka po podpisaniu umowy?

Autor: Marcin Szczepański, dlahandlu.pl 2 września 2009 09:01

Własna kolektura - co nas czeka po podpisaniu umowy?

W momencie podpisania umowy agencyjnej z Totalizatorem Sportowym wchodzimy w etap ostatnich przygotowań do uruchomienia kolektury. Na początek czeka nas powrót do szkoły - obowiązkowe jest przejście odpowiedniego szkolenia , które kończy się egzaminem. Program szkolenia obejmuje obsługę terminala, znajomość zasad gier oraz ustawy o grach i zakładach wzajemnych. Na potencjalnego agenta czeka więc nieco nauki.

REKLAMA

Następnie przychodzi czas na techniczne przystosowanie lokalu do obsługi klientów. Montowana jest specjalna antena a na koniec instalowany jest terminal, który umożliwia rozpoczęcie sprzedaży.
Po podpisaniu umowy oraz zdaniu egzaminu Totalizator Sportowy przekazuje agentowi niezbędne materiały eksploatacyjne i wizualizacyjne. Po odpowiednim przygotowaniu lokalu można już zaczynać sprzedaż.
Jakie dodatkowe koszty musi ponieść agent? - Uruchomienie kolektury nie jest związane z koniecznością ponoszenia dodatkowych opłat poza kosztami związanymi ze skompletowaniem wymaganej dokumentacji - zapewnia Anna Słomska z centrali Totalizatora Sportowego. - Agent nie ponosi stałych opłat z tytułu realizacji umowy agencyjnej poza kosztami związanymi z zapewnieniem funkcjonowania kolektury - dodaje. Chodzi tu oczywiście o wszelkie opłaty za media, opłacenie czynszu za wynajem lokalu itp. - Zarówno szkolenia jak i egzamin prowadzone są przez Totalizator Sportowy, a kandydat na kolektora nie ponosi z tego tytułu żadnych kosztów - podkreśla nasza rozmówczyni. Darmowe są również materiały eksploatacyjne i wizualizacyjne.


Jakiego rzędu przychodów można się spodziewać? - Z naszych danych wynika, że średnia miesięczna sprzedaż na kolekturę wynosi około 24 tys. zł - informuje Anna Słomska. Z pewnością w pierwszych miesiącach działalności należy jednak liczyć się z mniejszymi przychodami. Wszystko zależy jednak od lokalizacji placówki. Pamiętajmy, że od tej kwoty należy jeszcze odjąć prowizję dla Totalizatora, która wynosi przeciętnie 6,75 proc. wartości sprzedaży. Jest to więc ok. 1,6 tys. zł. Nawet po odjęciu opłat za media czynsz może więc pozostać w kieszeni całkiem spora suma.
O tym, że formuła agencyjna sprawdza się dobrze świadczy wciąż rosnąca liczba placówek Totalizatora. Jest ich obecnie około 11,5 tys., z czego tylko 850 to obiekty własne. Z pozostałej liczby 10650 punktów około 2,5 tys. prowadzonych jest przez duże podmioty w oparciu o umowy partnerskie. Pozostałe to indywidualne umowy agencyjne.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 16108

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA