Wygaśnięcie zezwolenia będzie oznaczało konieczność likwidacji automatu do gry

Autor: Dziennik Gazeta Prawna 3 listopada 2009 10:08

Wraz z wygaśnięciem zezwolenia, osoby, które prowadzą punkty z automatami o niskich wygranych będą je musiały zamknąć - mówi Jacek Kapica, wiceminister finansów w wywiadzie dla Dziennika Gazety Prawnej.

Koncesja na otwarcie kasyna, gdzie będzie możliwe prowadzenie gier będzie kosztowała 1 mln zł. Utworzenie kasyna to inny wydatek, inne przedsięwzięcie finansowe i biznesowe niż punkty z automatami. Jeżeli to dla kogoś zbyt wygórowane warunki, można otworzyć sklep warzywny - mówi minister Kapica.

Ustosunkowując się do podwyżki podatku od gier minister powiedział - Dzisiejsze opodatkowanie na poziomie 700 zł (ok. 14 proc. dochodu z gry) jest bardzo niskie. W związku z tym podniesienie podatku do 2 tys. zł odpowiada mniej więcej 40 proc. Ponadto stawki w innych krajach też są dla nas pewnym odnośnikiem. Na Węgrzech jest to 350 euro, w Estonii - 450 euro, w Austrii - 600 euro. Niewątpliwie nowa stawka podatkowa spowoduje, że część automatów, zwłaszcza w małych ośrodkach lub słabych lokalizacjach, stanie się mało atrakcyjna biznesowo i mogą być wycofane z eksploatacji.


Za pięć lat znikną wszystkie automaty zarejestrowane. Będą one jeszcze funkcjonować do czasu wygaśnięcia obecnych pozwoleń. A te niezarejestrowane, bez pozwoleń, będziemy zatrzymywać i niszczyć - dodaje Kapica.

Na rynku działa obecnie 50 tys. w punktach automatów o niskich wygranych i ok. 7 tys. w salonach gier. 

Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE


BĄDŹ NA BIEŻĄCO

  • Max

    9,98

  • Śr

    7,87

  • Min

    0,00

ProduktySklepyRegiony

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 9044
Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane