Zwracanie się do klientów po imieniu nie przyjęło się

Autor: gazeta.pl 22 grudnia 2009 15:55

Od kilku tygodni pracownicy Empiku nie zwracają się już po imieniu do klientów płacących kartą w salonach - podaje gazeta.pl.

"Do widzenia, pani Katarzyno!", "Zapraszamy ponownie, panie Jacku!" - w taki sposób do niedawna zwracali się pracownicy Empiku do klientów sklepów. Jak tłumaczyli przedstawiciele Empiku, pomysł miał na celu skrócenie dystansu między klientem a sprzedawcą. 

Pomysł wzbudził duże kontrowersje zarówno wśród klientów, jak i części pracowników sieci, którzy czuli się niezręcznie, zwracając się do klientów po imieniu. Ponadto w mediach pojawiały się krytyczne komentarze ze strony ekspertów. - Może rzeczywiście potrzeba trochę więcej czasu, aby nasz krąg kulturowy przekonał się do takiej formy komunikacji. To było absolutne novum, wprowadziliśmy to rozwiązanie jako pierwsi na polskim rynku, a takie "nowinki" często spotykają się z krytycznym odbiorem. W innych krajach, gdzie relacje między ludźmi są bardziej bezpośrednie i otwarte, taka forma komunikacji nie budzi kontrowersji - dodaje Monika Marianowicz, z działu PR salonów EMPIK.

Podobał się artykuł? Podziel się!
  • Piotr 2009-12-22 16:45:29

    Zmienili strategię, i teraz przy wejściu ochroniarz nas wita a przy wyjściu żegna.

    W sumie to całkiem miłe, ale znając życie znów się może komuś nie spodobać...

    Cóż ta nasza Polska...

ZOBACZ WSZYSTKIE (1)

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11075

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane