Zyskiwać będą producenci z mocną pozycją w handlu tradycyjnym

Autor: dlahandlu.pl 26 marca 2010 07:28

Zyskiwać będą producenci z mocną pozycją w handlu tradycyjnym

Zdaniem Pedro Marthino z Eurocash Franszyza, na rynku wygrają Ci producenci, którzy przygotują dobry model współpracy z sieciami handlu tradycyjnego. W jego opinii obecnie producenci koncentrują się na przygotowywaniu korzystnych propozycji dla kanału nowoczesnego, a kanał tradycyjny traktują jako drugorzędny. Tymczasem zgodnie z danymi Nielsena nadal ponad 91 tys. sklepów tradycyjnych odpowiada za 50 proc. sprzedaży produktów żywnościowych i chemicznych.

W prezentacji wygłoszonej na konferencji firmy badawczej Nielsen Pedro Marthino zauważył, że producenci stoją przed problemem dyskontyzacji cen, gdyż sieci coraz mocniej inwestują w marki własne i obniżki cen. Taka polityka w dłuższym okresie czasu spowoduje, że producenci broniąc się przed spadkiem zysków zwrócą się do sieci sklepów tradycyjnych, by tutaj mocniej promować i wspierać sprzedaż swoich produktów. - Dotychczas najlepsi ludzie pracują w działach odpowiedzialnych za współpracę z sieciami, największe wsparcie sprzedaży mają produkty sprzedawane w sieciach. Ale spadki w sektorze supermarketów o 6,5 proc. na przestrzeni ostatniego roku powinny dać sieciom do myślenia - mówił Pedro Marthino.

Zdaniem Krzysztofa Kowalnika, właściciela sieci PSH Promyk juź obecnie widać pewne oznaki zwiększonego zainteresowania producentów handlem tradycyjnym. - Przez długi czas ta współpraca była naprawdę utrudniona, bo produceni za swoich partnerów uważali tylko przedstawicieli handlu nowoczesnego. Teraz obserwujemy powrót do normalnych relacji - mówi Krzysztof Kowalnik.
Jego zdaniem wpływ na taką sytuację miała rosnąca przez lata pozycja handu nowoczesnego. Okazało się jednak, że kanał ten do granic możliwości chce swoją przewagę i dyktuje producentom bardzo wyśrubowane normy. - Dla nas kończyło się to tym, że musieliśmy kupować towary po takich cenach, po jakich hipermarkety sprzedają je klientom. Teraz znowu tacy dostawcy jak Coca-Cola, Żywiec, Wedel chcą budować u nas szerszą ekspozycję, bardziej dbają o swoją promocję, stosują zachęty dla klientów i sprzedawców. To wszystko powoduje, że z powrotem jesteśmy w stanie konkurować z dużymi sklepami - dodaje Krzysztof Kowalnik.

Na przestrzeni ostatniego roku na skutek zniknięcia z rynku najsłabszych sklepów osiedlowych, sektor tradycyjny odnotował wzrost obrotów w istniejących placówka na poziomie 11 proc. Dla porównania dla rynku supermarketów był to wzrost o 5 proc., a dla hipermarketów spadek o 1 proc.
Podobał się artykuł? Podziel się!

WYBRANE DLA CIEBIE



BĄDŹ NA BIEŻĄCO

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 11381

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 397 662

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane