REKLAMA
REKLAMA

Supermarket to nie tylko kasa

Autor: Beata Krowicka, Kariera 26 lutego 2009 14:20

Praca w sieciach handlowych kojarzy się z długimi godzinami za kasą i wykładaniem ciężkich towarów na półki za głodową pensję. Jednak oprócz pracy fizycznej sieci handlowe oferują wiele możliwości rozwoju za biurkiem.

REKLAMA
Koncerny handlowe to prawdziwe konglomeraty. By sieć sklepów mogła sprawnie funkcjonować i przynosić zyski, potrzebni są właściwie wszelcy specjaliści. - Zespół Tesco Polska liczy 28 tys. ludzi. Wielu z nich pracuje oczywiście w sklepach i magazynach, ale mnóstwo pracy wykonuje się w biurach - mówi Przemysław Skory, rzecznik prasowy Tesco. - Mamy w swych szeregach m.in. utytułowanych naukowców, zajmujących się kontrolą jakości produktów - dodaje.

Trudno znaleźć zawód, który nie okaże się przydatny w dużej sieci handlowej. W sąsiadujących z sobą pokojach pracują informatycy, marketingowcy, księgowi, prawnicy i handlowcy. Przyda się również osoba ze zmysłem estetycznym, która zadba o tzw. merchandising. - Mam za zadanie przygotować tzw. planogram, czyli plan ułożenia towaru na półkach w określony sposób, mający na celu zwiększenie sprzedaży danej grupy asortymentowej - wyjaśnia Rafał Typiak, specjalista ds. ekspozycji w Tesco.

Ponieważ większość koncernów działających w Polsce należy do zagranicznych właścicieli, pracę w nich mogą znaleźć także lingwiści. Pomagają oni w kontaktach z obcojęzycznymi członkami zarządu, tłumaczą korespondencję, a nawet współpracują z oddziałami firmy w innych krajach. - Moim zadaniem jest wyszukiwanie polskich producentów, którzy mogą zaoferować interesujące produkty na eksport, i przygotowywanie oferty dla kupców międzynarodowych - mówi Paula Niezgodzińska, specjalista ds. eksportu w Auchan Polska. Jeśli więc francuski oddział koncernu będzie szukał dostawcy jabłek, skorzysta z jej pomocy, by znaleźć go w Polsce. Filolodzy wszelkich europejskich języków będą mieli w tej pracy na pewno więcej wyzwań niż przy klasycznych tłumaczeniach.

Sieci handlowe oferują także bardziej intrygujące zawody. Mało kto wie, że hipermarkety zatrudniają... szpiegów! Mają oni stale sprawdzać ceny u konkurencji. Dzięki temu poszczególni gracze mogą prowadzić walkę na promocje.

Od stażysty do kierownika
Praca w biurze dużej sieci handlowej, choć często zaczyna się od mało ambitnego stanowiska, daje duże możliwości awansu. - Szkolenia w Tesco są stałą praktyką, a to daje duże szanse awansu. Wielu obecnych kierowników zaczynało od stanowisk pracowniczych - wyjaśnia Przemysław Skory.


WYBRANE DLA CIEBIE


REKLAMA
REKLAMA

BĄDŹ NA BIEŻĄCO

REKLAMA

OGŁOSZENIA

Ilość aktualnych ofert: 13452

SZUKAJ PRZETARGÓW

Ilość aktualnych ofert: 999781

POLECANE OFERTY

Ilość aktualnych ofert: 397 664

SZUKAJ OBIEKTÓW KONFERENCYJNYCH

Wyszukiwanie zaawansowane
REKLAMA