Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Eksperci o gazetkach promocyjnych: Źle skomponowana może zniechęcić do zakupów

Kapituła Programu AdRetail Inspirio (AdRI) sprawdziła kilka tysięcy gazetek sieci dyskontów, supermarketów, hipermarketów i convenience, opublikowanych w I półroczu br. Większość z 8-osobowego składu wskazała, że dostępne na rynku publikacje są mało czytelne – czytamy w serwisie mondaynews.pl.
Reklama

Wynika to z nadmiaru prezentowanych blisko siebie produktów. Nagminnym błędem jest też pokazywanie towarów z różnych kategorii na jednej stronie. Ponadto ceny są przedstawiane na źle dobranych tłach, a przez to wyglądają niewyraźne. Co gorsza, nielogiczne łączenie ich z artykułami często może wprowadzać w błąd. Sieci zapominają również o tym, że obecnie, poza rabatami, konsumenci oczekują inspiracji do zakupów i informacji o walorach asortymentu.

– Podstawą jest oczywiście prostota i logiczne ustawienie produktów. Im więcej sieci chcą nam pokazać w gazetce, tym gorzej z jej czytelnością. W dzisiejszych czasach konsumenci lubią proste i przyjazne rozwiązania, a więc w tym kierunku należy zmierzać. Zalecam też usystematyzowanie kategorii i zachowywanie wyraźnej przestrzeni pomiędzy prezentowanymi artykułami, w celu lepszej ekspozycji – mówi Norbert Kowalski, przewodniczący Kapituły Programu AdRetail Inspirio.

Jak zaznacza kolejny ekspert, dr Maria Andrzej Faliński, cena nie powinna być dominującym przekazem w gazetce. Taki zabieg zachęca do zakupów na tzw. biednym rynku. Tymczasem polscy konsumenci już zdążyli się oswoić z produktami wysokiej jakości i takich obecnie poszukują. Z reguły niskie ceny kojarzą im się z asortymentem gorszego sortu. Dlatego, w ocenie eksperta, wyraźne zaznaczanie, że produkt jest niezwykle tani bardziej szkodzi, niż pomaga w sprzedaży.

Z kolei Katarzyna Czuchaj-Łagód, Dyrektor Zarządzająca Mobile Institute, członek Kapituły AdRI uważa, że dla konsumentów pomocne jest przede wszystkim tematyczne grupowanie promocji. To pomaga im łatwo i szybko wyszukiwać interesujące obniżki, a dodatkowo pozwala je zapamiętać. Jak wykazała analiza, duża część graczy na rynku coraz lepiej korzysta z tej zasady, m.in. tworząc oferty dnia lub tygodnia. Niemniej, jest jeszcze wiele atrybutów promocji wykorzystywanych w dość małym zakresie, a docenianych przez konsumentów, np. darmowa dostawa produktów kupionych przez Internet czy rabat na następne zakupy.

Jak podkreśla dr Faliński, w gazetkach jest zdecydowanie za mało informacji o walorach produktów. A to jest podstawą do budowania trwałej relacji z konsumentem, opartej na szacunku do niego. Bez tego klienci mają odczucie instrumentalnego traktowania ich, jedynie jako źródła zysku. Dobra oferta w życzliwy i nienachlany sposób przedstawia nowości. W ocenie eksperta, „bezduszna” optymalizacja powierzchni promocyjnej gazetek może skutkować spadkiem liczby kupujących.

– Ogólnie występuje problem w zakresie czytelności oraz estetyki graficznej w dostępnych na rynku gazetkach. Przede wszystkim produkty i ich opisy nie tworzą spójnej całości. A to jest bardzo ważne, bo powiązane ze sobą przekazy często wpływają na łączny zakup kilku rzeczy. Poza tym, sieci powinny wyraźnie oddzielać od siebie grupy towarowe i artykuły – podpowiada dr Faliński.

Jeśli gazetka jest nieczytelna i nie przekazuje klientowi oczekiwanych informacji, to teoretycznie może go zniechęcać do wizyt w danej sieci. Jednak w praktyce większość konsumentów zwykle odwiedza sklepy, które są blisko ich domów. W związku z tym, źle skomponowana gazetka nie powinna być wystarczającym powodem do rezygnacji z zakupów w danej sieci.

– Tego typu publikacja oczywiście ma realny wpływ na postrzeganie danej sieci. To jej wizytówka. Jeśli wygląda nieestetycznie, konsumenci to szybko zauważają. Obecnie nie wystarczy już duże zdjęcie produktu na białym tle z przekreśloną ceną, żeby zachęcić klientów do zakupów. Nowoczesne gazetki muszą przyciągać uwagę ofertami tematycznymi. Dotyczy to zarówno żywności, jak i asortymentu non-food. W przypadku produktów spożywczych zachęcającym dodatkiem są przepisy kulinarne – zapewnia Marcin Dobek, członek Kapituły AdRI.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (4)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum