Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

2/3 producentów FMCG czerpie dochody z produktów wytwarzanych wyłącznie dla dyskontów

Niemal dwie trzecie największych producentów i dostawców FMCG w Polsce czerpie część dochodów z produktów wytwarzanych wyłącznie dla dyskontów lub supermarketów – wynika z rankingu „Równi w Biznesie” za drugi kwartał 2021 roku.
Reklama
  • U 50 na 160 przeanalizowanych czołowych producentów FMCG w Polsce produkty na wyłączność generują od 5 proc. do ponad 40 proc. ich sprzedaży.
  • Według analiz prowadzonych w ramach rankingu „Równi w Biznesie”, produkty na wyłączność dyskontów i supermarketów stanowią 43,8 proc. sprzedaży producenta makaronów Barilla.

 

Lokalne sklepy walczą z dyskryminacją

Nie chodzi tu o produkty marki własnej, tylko o markowe artykuły, ale w wariantach niedostępnych we wszystkich sklepach.

Osobnym, niedostępnym dla całego rynku wariantem może być np. inna pojemność opakowania, inny smak lub nietypowy zestaw promocyjny. Wyjątkowe wersje markowych produktów mają zwiększać ich atrakcyjność w oczach klientów i zachęcać do zakupów. Wyłączność powoduje, że nie we wszystkich sklepach dany producent tak samo wspiera sprzedaż swoich marek i nie wszędzie ma taką samą ofertę.

– Należy to traktować jako przejaw dyskryminacji klientów lokalnych, niezależnych sklepów i ewidentnego wspierania przez największych producentów ekspansji centralnie zarządzanych sieci – mówi Dominik Kasperek, Dyrektor Działu Zakupów Centralnych Grupy Eurocash.

Według analiz prowadzonych w ramach rankingu „Równi w Biznesie”, produkty na wyłączność dyskontów i supermarketów stanowią 43,8 proc. sprzedaży producenta makaronów Barilla. Takie produkty mają też 43,3 proc. udziału w wartości sprzedaży herbat USP Zdrowie,  38,7 proc. – ciastek firmy Lumar i 32,7 proc. – środków do prania koncernu Unilever. Ogółem u 50 na 160 przeanalizowanych czołowych producentów FMCG w Polsce produkty na wyłączność generują od 5 proc. do ponad 40 proc. ich sprzedaży. U pozostałych stanowią poniżej 5 proc. udziału w sprzedaży. Tylko 61 producentów (ok. 38 proc.) w ogóle nie miało dochodów z produktów dedykowanych dyskontom lub supermarketom i oferowało takie same produkty wszystkim sklepom.

– Większość konsumentów w Polsce korzysta z różnych kanałów sprzedaży, a do lokalnych sklepów zwykle mają najbliżej. Nie wolno poprzez zawyżone ceny lub nieatrakcyjną ofertę asortymentową zniechęcać ich do zakupów, bo to uderzy w interesy wszystkich uczestników rynku. Lokalne, niezależne sklepy są dla kilkunastu milionów konsumentów jedynym miejscem, w którym robią zakupy w ciągu 5 minut i znajdują ofertę produktową znacznie szerszą niż w dyskoncie – dodaje Dominik Kasperek.   

Ranking „Równi w Biznesie” jest opracowywany od 2017 roku. Jego celem jest wyrównywanie szans sklepów niezależnych w konkurencji z centralnie zarządzanymi sieciami. 



Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum