Reklama
Partner serwisu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

4F: Chcemy być dla klientów pierwszym wyborem bez względu na sytuację na rynku

O planach rozwoju, zmieniających się potrzebach klientów, ekologii w modzie oraz budowaniu wizerunku rozmawiamy z Magdaleną Stępień-Łygą i Arturem Ciupką, członkami zarządu spółki OTCF, która rozwija markę 4F.
Reklama

OTCF inwestuje w logistykę, firma posiada magazyn w Czeladzi. Czy to odpowiedź na rosnącą sprzedaż w kanale e-commerce?

Artur Ciupka, członek zarządu OTCF: Centrum dystrybucyjne w Czeladzi funkcjonuje już od roku, ale stale je rozwijamy. Dziś zajmujemy 40 tys. mkw., a niebawem ruszy rozbudowa o kolejne 20 tys. Rozwija się e-commerce, rośnie sprzedaż, mamy większe potrzeby. W Czeladzi większość zamówień realizowana jest w 24 godziny. Pandemia sprawiła, że wiele osób przekonało się, a wręcz przyzwyczaiło, do zamówień online. Zjawisko dotyczy handlu w ogóle. Nie jest to chwilowy trend, ale coś, co z nami zostanie. Wprawdzie klienci stęsknieni za wyjściem z domu po lockdownach chętnie odwiedzają sklepy stacjonarne, ale jako społeczeństwo kupujemy częściej online. Dlatego to naturalne, że wiele firm decyduje się na rozwój sprzedaży internetowej i związanych z nią rozwiązań. Także my podążamy w tym kierunku.

Obecnie w Polsce mamy 369 sklepów marki 4F, do tego latem otworzymy dodatkowych ok. 100 sklepów sezonowych głównie w miejscowościach turystycznych. W połączeniu ze zwiększoną rolą handlu internetowego, sprawia to, że rosną nasze potrzeby w zakresie logistyki i magazynowania. Dodatkowo mocno rozwijamy nasze pozostałe marki – Outhorn, multibrandowy sklep sportstylestory.com oraz umacniamy coraz bardziej na polskim rynku Under Armour – markę, której jesteśmy jedynym dystrybutorem w Polsce.

Jak obecnie wygląda ruch w Państwa sklepach stacjonarnych?

Artur Ciupka: W okresie przed pandemią zakupy w sklepie stacjonarnym w galerii handlowej były naturalnym wyborem większości klientów. Teraz wygląda to nieco inaczej. Okres pandemii i lockdowny sprawiły, że zmieniły się zachowania klientów centrów handlowych. Część z nich trafiła do online i na stałe zmieniła sposób kupowania. Inna grupa klientów postawiła na skrócenie czasu zakupów – stąd widzimy ich przejście do pobliskich retail parków, które generalnie zyskują popularność na polskim rynku.

Z całą pewnością można jednak powiedzieć, że klienci 4F chętnie wrócili do zakupów stacjonarnych. Każdego dnia nasze sklepy są odwiedzane przez tych, dla których to podstawowy i najbardziej lubiany sposób zakupów.

Czy inflacja wpłynęła w dostrzegalny sposób na wybory klientów?

Magdalena Stępień-Łyga, członkini zarządu OTCF: Przewagą naszej firmy jest szybkie, zwinne i elastyczne działanie. Obecnie mierzymy się ze skutkami pandemii i skutkami wojny w Ukrainie. Sytuacja ekonomiczna zmienia się dynamicznie, a to nigdy nie wpływa pozytywnie na nastroje kupujących. Na początku roku widać było dużą ostrożność klientów w podejmowaniu decyzji zakupowych. Jednak dostosowanie oferty do potrzeb, jej różnorodność, również cenowa oraz możliwość kupowania ubrań z drugiego obiegu powodują, że klienci wybierają nasze sklepy. Oferty promocyjne zawsze były, są i będą najlepszą propozycją dla łowców okazji. Chcemy być dla naszych klientów pierwszym wyborem bez względu na sytuację na rynku.

Czy powstaną kolejne punkty 4F Spot?

Artur Ciupka: Chcemy rozwijać koncept 4F Spot. Kolejny punkt powstanie w drugiej połowie bieżącego roku w Krakowie przy ulicy Saskiej. Lokal będzie znacznie większy niż punkt przy ulicy Konstruktorskiej w Warszawie (400 vs. 250 mkw.). To będzie miejsce, gdzie można zrobić zakupy, odebrać zamówienie, ale też popracować i smacznie, zdrowo zjeść. Wprowadzamy wiele rozwiązań, które mają realizować  ideę zdrowego życia „You don’t have to eat less. You just have to eat right. And spot is the difference”.

Jakie są plany spółki odnośnie do marki 4F FUEL?

Artur Ciupka: Na tle konkurencji 4F FUEL to nowa marka na rynku, ale już jesteśmy obecni w największej sieci spożywczej w Polsce. Planujemy kontynuować tę współpracę, dostosowując jednocześnie dostępne produkty do potrzeb klienta i wprowadzając na półkę kolejne. Prowadzimy już rozmowy z kolejnymi sieciami, w których testowo pojawiają się nasze produkty. Równolegle rozmawiamy i pracujemy z coraz większą liczbą punktów specjalistycznych oraz sklepów sportowych, zarówno stacjonarnych, jak i online. Linia 4F FUEL jest oczywiście dostępna w całej sieci sprzedaży własnej, sklepach 4F oraz w sklepie on-line. Sprzedaż produktów naszej młodej marki żywności funkcjonalnej i suplementów diety systematycznie rośnie.

Produkt kierujemy głównie do osób aktywnych fizycznie, które dbają o swoje zdrowie i dobre samopoczucie. Rozwijamy półkę o pozycje wspomagające trening, regenerację oraz ułatwiające zbilansowane i świadome żywienie. W 2022 roku zostaliśmy sponsorem Polskiego Związku Lekkiej Atletyki. Branding marki pojawia się na największych imprezach sportowych, takich jak np. Orlen Cup, czy Memoriał Janusza Kusocińskiego. Jesteśmy sponsorem Tour de Pologne Amatorów. W drugiej połowie roku planujemy dla 4F FUEL intensywne działania promocyjne .

Modowi detaliści zauważają, jak ważna jest dzisiaj ekologia. Jakie cele przyświecają inicjatywie 4F Change?

Magdalena Stępień-Łyga: 4F Change to nie jednorazowy projekt, ale nazwa całej strategii, której zadaniem jest ograniczenie wpływu branży tekstylnej i odzieżowej na środowisko. Mówię o całej branży, a nie tylko o marce 4F czy stojącej za nią firmie OTCF. W ramach strategii 4F Change „sprzątamy” po całym sektorze. W naszych sklepach stacjonarnych tworzymy strefy z używaną odzieżą – Wear_Fair. Kupujący mogą zostawić ubrania, których już nie noszą. Co niezwykle ważne, ubrania wszystkich marek, a nie tylko 4F. Za pozostawienie starych ubrań klienci otrzymują zniżki na zakup odnowionych i odświeżonych ubrań z drugiego obiegu marki 4F dostępnych w strefie Wear_Fair.

Inicjatywą w ramach strategii 4F Change było otwarcie wypożyczalni ubrań narciarskich. Pamiętajmy, że większość osób jeździ na narty raz w roku. Przez resztę roku kombinezony, spodnie czy kurtki wiszą nieużywane w szafach, zajmując tylko miejsce. To olbrzymi potencjał, który postanowiliśmy wykorzystać. Teraz każdy miłośnik narciarstwa może wypożyczyć strój narciarski, chociażby po to, by wypróbować nowy model bez konieczności kupowania go. Klienci nie muszą także martwić się o pranie i odświeżanie strojów – to także leży po naszej stronie. Na takim rozwiązaniu zyskują i środowisko i portfele.

Ograniczamy plastikowe opakowania. Zrezygnowaliśmy z wysyłki produktów w opakowaniach z tworzyw sztucznych na rzecz przyjaznych środowisku kopert papierowych i kartonów. I to bez względu na formę dostawy i kraj docelowy wysyłki. Kwestia opakowań zajmuje niezwykle ważne miejsce
w strategii 4F Change. Tam, gdzie rezygnacja z opakowań z tworzyw sztucznych nie będzie możliwa, wprowadzimy inne – podlegające w 100 procentach recyklingowi. Stale odzyskujemy też kartony do ponownego użycia, a w naszych biurach i sklepach segregujemy odpady, które następnie poddawane są recyklingowi. Nasze deklaracje podkreśliliśmy pod koniec zeszłego roku, przystępując do Polskiego Paktu Plastikowego, który jest częścią globalnej sieci Plastics Pact koordynowanej przez Fundację Ellen MacArthur. To pierwsza taka inicjatywa w Europie Środkowo-Wschodniej i ósmy Pakt krajowy na świecie. Wszystkie je łączy wizja gospodarki, w której tworzywa sztuczne krążą cały czas w obiegu zamkniętym.

Myślimy o ekologii, projektując i produkując. Sięgamy po ekologiczne rozwiązania, wybieramy materiały z drugiego obiegu i pozyskiwane w sposób zrównoważony, jak bawełna organiczna i poliester z recyklingu. Dobrym przykładem jest kolekcja Pekin 2022 stworzona dla PKOL na tegoroczne XXIV Zimowe Igrzyska Olimpijskie. Aż jedna trzecia tej kolekcji składa się z materiałów pozyskanych z recycklingu – wykorzystane zostały tu m.in. przetworzone ziarna kawy i odpady konsumenckie. Z kolei dresy reprezentacyjne dla PKOL zostały wykonane z materiału, którego 36 proc. włókien pochodzi z recyklingu. Są ekologiczne, ale i praktyczne – dzięki swojej konstrukcji materiał ten jest bardzo elastyczny i odporny na uszkodzenia.

Marka 4F wypuściła właśnie limitowaną serię butów stworzonych wspólnie z Robertem Lewandowskim. Stały się hitem. Jak współpraca ze sportowcami, m.in. Robertem, Anną Lewandowską czy Wilfredo Leonem przekłada się na sprzedaż i wizerunek marki?

Magdalena Stępień-Łyga: W OTCF stawiamy na autentyczność. Dlatego wybieramy do współpracy ambasadorów, którym bliskie są te same wartości. Kierujemy się nie tylko osiągnięciami sportowymi, ale także życiową postawą i zasadami, według których postępują nasi ambasadorzy. Stawiamy na niepoddawanie się, wyznaczanie sobie ambitnych celów w myśl idei „sky is the limit”. Sportowcy, odnosząc sukcesy, wspierają markę obecną w coraz większej liczbie krajów.

W gronie naszych ambasadorów są Ania i Robert Lewandowscy. Wspólnie tworzymy kolekcje 4F×AL. oraz 4F×RL9. Wspieramy też młode talenty, sportowców, którzy osiągają doskonałe rezultaty w swoich dziedzinach – Adriannę Sułek, Martynę Kotwiłę czy Sebastiana Kłosińskiego.

Mówiąc o sprzedaży ubrań ambasadorskich, mamy przykład sprzed kilku tygodni. Pierwsze 200 par sneakersów z autografem naszego piłkarza Roberta Lewandowskiego rozeszło się w zaledwie kilka godzin. Pod względem sprzedażowym kolekcje i linie sygnowane przez znane osoby cieszą się dużą popularnością. Budowanie wizerunku to maraton i zapraszamy do niego najlepszych.

Czy w modzie sportowej można wymyślić coś, czego jeszcze nie było?

Magdalena Stępień-Łyga: Oczywiście, że tak! Moda, także ta sportowa, to połączenie sztuki, technologii i użyteczności. Sztuką jest projektowanie nowych ubrań, cały proces twórczy i szukanie inspiracji. Najnowsza kolekcja 4F×RL9 jest utrzymana w duchu athleisure – to znaczy, że łączy sport i codzienność. Dzięki technologii nasze ubrania są coraz nowocześniejsze. Nowinki technologiczne sprawiają, że ubrania są bardziej wytrzymałe, lepsze pod względem termicznym, mają skuteczniejsze wykończenia antybakteryjne, a nawet lepiej odprowadzają pot. Wszystko to sprawia, że nowoczesna odzież służy wiele lat. Nasze ubrania wykorzystują materiały z odzysku, w tym chociażby tworzywa z butelek PET czy innych przetworzonych odpadów. Technologia wciąż się rozwija. Przed nami wiele możliwości i nowości do wprowadzenia. Jesienią zaprezentujemy nowoczesną odzież funkcyjną, która powstała we współpracy 4F×RL9, a zimą zaawansowane technologicznie ubrania narciarskie. Technologia wciąż się rozwija, dając nam coraz szersze możliwości. Możemy się spodziewać coraz więcej tego typu nowinek w ubraniach marki 4F.

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum