Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Aldi doszedł do ściany? Proste zwiększenie skali już nie wystarczy

Na początku 2019 roku sieć Aldi prowadziła w Polsce 132 sklepy, w tym roku ma ich być 200, a w kolejnych latach sieć chce otwierać 60-70 marketów rocznie. Aldi ma ambitne plany, jednak zdaniem analityków polski rynek nasyca się dyskontami i proste zwiększanie skali może już nie wystarczyć.
Reklama
  • Pozycja dyskontów FMCG w Polsce od lat się wzmacnia, rynek dyskontów rośnie 3x szybciej niż rynek całego handlu spożywczego.
  • Nowy prezes Aldi, Wojciech Łubieński, zapowiada dynamiczny rozwój sieci w najbliższych latach.
  • Dla dyskontów FMCG, tak jak dla całego rynku detalicznego, tematem na przyszłość jest sprzedaż wielokanałowa.

 

W listopadzie Aldi miał 180 sklepów w Polsce. Wojciech Łubieński, p.o. Prezesa Zarządu ALDI w Polsce, który od 1 stycznia 2022 roku, zostaje powołany na prezesa spółki zdradza ambitne plany sieci. - Do końca roku ALDI w Polsce będzie posiadał minimum 200 sklepów zlokalizowanych we wszystkich województwach, a w najbliższych latach chcemy zwiększać liczbę sklepów o minimum 60-70 rocznie. To, co czeka nas w kolejnych miesiącach, to otwarcie drugiego magazynu, który będzie obsługiwał nasze sklepy w północnej Polsce, ale też wiele innych projektów, dzięki którym będziemy wspierać codzienne funkcjonowanie sklepów tak, żeby klienci był zawsze zadowoleni, a pracownicy odczuwali satysfakcję z wykonywanej pracy – mówił Wojciech Łubieński przed miesiącem.

Maciej Kraus, partner w funduszu inwestycyjnym Movens Capital i ekspert branży retail zauważa, że pozycja dyskontów FMCG w Polsce od lat się wzmacnia. - Pandemia sprawiła, że cieszą się jeszcze większym zainteresowaniem. Rynek dyskontów rośnie 3x szybciej niż rynek całego handlu spożywczego. Ich udział to ok. 25%. Szybko gonimy Niemcy, gdzie dyskonty posiadają aż 45% spożywczego rynku detalicznego – wymienia.

Aldi myśli o przyszłości

- Czytając ruchy Aldi, widzimy, że ta sieć gra długookresowo i myśl przyszłościowo. Sieć co roku generuje  Polsce coraz większe straty, ale konsekwentnie buduje swoja pozycję otwierając nowe lokalizacje i inwestując w marketing (np. duża akcja „Aldi ma to Coś”) starając się zmniejszyć odległość do największych graczy na rynku – mówi ekspert.

Zwraca od uwagę na kwestię e-grocery, która może stać się kluczowa w najbliższych latach. - Dziś sprzedaż internetowa w kategorii artykułów spożywczych to ok 1%. Ale to na pewno przyszłościowy temat. Pandemia tylko przyspieszyła rozwój modeli sprzedaży wielokanałowej.  Wszyscy gracze rynkowi, a szczególnie Aldi będący „challengerem” muszą mieć pomysł na wykorzystanie tej fali – mówi Maciej Kraus.

- Samo otwieranie nowych sklepów nie wystarczy. Oczywiście Aldi z 200 lokalizacjami ma jeszcze ogromny potencjał wzrostu bo "białe plamy Aldi" na mapie Polski wciąż istnieją. Ale patrząc  na cały rynek i analizując prostą statystykę: ilu Polaków przypada na jeden dyskont, zbliżamy się powoli  do momentu, w którym otwieranie nowych lokalizacji przestanie mieć sens – podsumowuje.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (3)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum