Reklama

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Bakalland sprzedaje zakłady

Co słychać w Bakallandzie? Marian Owerko, przewodniczący rady nadzorczej spółki opowiedział na FRSiH 2021 m.in. o tym z jakich powodów spółka sprzedała dwa zakłady produkcyjne oraz dlaczego zamierza odchudzić portfolio produktów.
Reklama

Marian Owerko, przewodniczący rady nadzorczej, Bakalland SA był gościem debaty pt. „Innowacje = rozwój. Produkt skrojony na miarę postcovidowych czasów” na Forum Rynku Spożywczego i Handlu.

- Przez ostatni rok udało się nam zamknąć fabrykę w Łodzi i przenieść ją do Janowa Podlaskiego. Mieliśmy też dwie transakcje sprzedaży fabryk: w Osinach koło Bełchatowa i zakład kawy zbożowej we Włocławku. To ciekawe transakcje, które miały spowodować, aby grupa od strony operacyjnej stała się bardziej przejrzysta i prostsza i aby mogła się skoncentrować na R&D - dodał Marian Owerko.

Marian Owerko powiedział, że Bakalland miał tak dużo fabryk, że musiał kilka zamknąć.

- Teraz mamy mniej fabryk i możemy się zająć R&D. W Bakallandzie w dziale R&D pracuje 15 osób. Tak naprawdę każdy projekt jest przygotowywany wielodziałowo, ale dział jakości, który najbliżej współpracuje z R&D zatrudnia 20 osób, więc można przyjąć w pewnym uogólnieniu, że 35 osób pracuje na nowymi produktami. W myśl zasady, że "nie tylko innowacje, ale też renowacje" pracujemy nad poprawą jakości tj. poprawą dostrzegania oczekiwań klientów i spełniania przez nas, jako producentów, tych oczekiwań - mówił.

Dodał, że na bazie serca, jakim są bakalie, które są produktem w 100 proc. naturalnym, firma stara się spełnić wymagania od strony jeszcze pełniejszej sensoryki.

Więcej na portalspozywczy.pl

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (1)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum