Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Baker McKenzie: Jedna akwizycja potrafi często zmienić układ sił na rynku

18 czerwca sieć handlowa Tesco poinformowała, że wychodzi z Polski. Jej sklepy przejmuje firma Salling Group A/S, która jest właścicielem Netto. - W związku ze słabymi wynikami finansowymi Tesco na naszym rynku, o wyjściu tej sieci z Polski mówiło się już od dawna. Była to więc raczej kwestia czasu i znalezienia odpowiedniego inwestora, co nie zmienia faktu, że jest to niezwykle interesująca transakcja, która może wywołać sporo zmian na polskim rynku handlu - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Łukasz Targoszyński, adwokat w warszawskim biurze kancelarii Baker McKenzie.
Reklama

- Właściciel Netto przejmie aż 301 sklepów sieci, tym samym prawie podwajając liczbę swoich sklepów w Polsce. Według danych za 2018 rok*, połączone przychody Netto i Tesco mogą przekroczyć 14 mld zł, a więc czterokrotność dotychczasowych przychodów Netto i dać sieci wysoką czwartą pozycję w rankingu sieci handlowych według przychodów, z niewielką stratą do trzeciej pozycji, którą zajmuje Lidl. To pokazuje, że jedna akwizycja potrafi często zmienić układ sił na rynku - mówi serwisowi portalspozywczy.pl Łukasz Targoszyński, adwokat w warszawskim biurze kancelarii Baker McKenzie.

- Jest to również kontynuacja nieuniknionego trendu konsolidacyjnego w branży handlowej, na który często zwracam uwagę, a jednocześnie bardzo wyraźny sygnał ze strony właściciela Netto co do intencji wobec polskiego rynku i jego potencjału. Szczególnie, że transakcja zostaje zawarta w dobie pandemii, czyli w czasie, gdy wielu innych inwestorów wstrzymuje się z inwestycjami. Netto długo nie było oczywistym kandydatem do przejęcia biznesu Tesco w Polsce, ale nie ulega wątpliwości, że poprzez tę transakcję zyskuje bardzo perspektywiczną platformę do dalszego rozwoju w Polsce - dodaje.

- Z drugiej strony, sama transakcja to oczywiście dopiero początek drogi - kolejnym krokiem będzie integracja nowego biznesu z dotychczasowym. Może to jednocześnie stanowić największe wyzwanie, biorąc pod uwagę w szczególności, że Netto wchodzi w całkowicie nowy format super- i hipermarketów, dotychczas działając raczej w dużo mniejszym formacie dyskontów, często uważanym za bardziej przystępny i lubiany przez Polaków. Ciekawe jak właściciel Netto poradzi sobie z tym, jak również z poprawą rentowności sklepów Tesco - mówi prawnik.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum