Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Black Friday testuje systemy sprzedażowe e-sklepów

rednia obniżka cen deklarowana podczas Black Friday wynosi 30%. Ale rosnąca inflacja i drożyzna może pomieszać handlowcom szyki.
Reklama

Jak wyliczył TPAY, w ubiegłym roku obroty sklepów wzrosły średnio o 160%. Wartość koszyka w tym jednym dniu w porównaniu do całego listopada wzrosła w przypadku elektroniki o 16% a zdrowia i urody o blisko 30%.  Jak mówi Mikołaj Garbarek z firmy PSI Polska, dostarczającej systemy WMS wspierające zarządzanie magazynem, pracy w handlu jest w tym okresie nawet dwa razy więcej niż w pozostałych miesiącach roku. – Na podstawie danych z naszych systemów mogę powiedzieć, że dużo zależy od segmentu produktów, ale sprzedaż potrafi wzrosnąć nawet o 100 proc. Generalnie kilkudziesięcioprocentowe wzrosty nikogo w tym czasie nie zaskakują - tłumaczy ekspert.

 

Black Friday droższy niż poprzednie 

Czy tak będzie też w tym roku? Jedno jest pewne: będzie zdecydowanie drożej niż w latach ubiegłych. Według ostatniego odczytu Głównego Urzędu Statystycznego z października tego roku, stopa inflacji wyniosła niemal 18 proc. Drożyzna może ostudzić nastroje zakupowe Polaków, z drugiej strony, zdaniem ekspertów, może przynieść też efekt odwrotny. – Konsumenci wiedzą, że taniej w tym roku nie będzie, oszczędności tracą na wartości. W tej sytuacji mogą więc uznać, że jeśli mają jakąś potrzebę zakupową, to dobrze ją zrealizować właśnie teraz – komentuje Mikołaj Garbarek z PSI Polska. Potwierdzają to badania Providenta, z których wynika, że w okresie świąt nie zamierzamy zaciskać pasa. W tym roku na organizację świąt Bożego Narodzenia wydamy średnio 1259 zł – czyli o 307 złotych więcej niż w ubiegłym roku.

Firmy kilka miesięcy temu rozpoczęły przygotowania do obsługi szczytów sprzedażowych. Przykładem jest Empik. — W oczekiwaniu na okres przedświąteczny przeprowadziliśmy próbę generalną naszych systemów i automatyki, by upewnić się, że każdy klient dostanie swoje zamówienie na czas. Podczas szczytu sprzedażowego ilości wysyłek wzrastają nawet 3-krotnie  — tłumaczy Andrzej Stoiński, Fulfillment Division Director Empik Group i dodaje — Nie da się wszystkiego przewidzieć i mogą wystąpić lokalne utrudnienia, dlatego dla wszystkich procesów magazynowych mamy przygotowaną alternatywę, by nie opóźnić realizacji zamówień naszych klientów. — mówi Andrzej Stoiński z Empiku.

4F z problemami na Black Friday

To jak ważne jest, aby przygotować się na szczyty sprzedażowe, przekonało się wiele firm. W ubiegłym roku pod wpływem promocji na Black Friday i ze względu na zmianę systemu IT z dużymi problemami mierzyła się m.in. firma 4F. Klienci czekali nawet cztery tygodnie na odebranie zamówień, do niektórych trafiały niekompletne paczki lub ich zakupy zostały anulowane.

 

Z danych Deloitte wynika jednak, że konsumenci powinni wykazać w tym czasie daleko posuniętą ostrożność. Black Friday przyniósł w ubiegłym roku średnie obniżki na poziomie 3,6 proc. Blisko 60 proc. sklepów internetowych w Polsce nie zmieniło w tym czasie cen.

 

 

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum