Reklama
Partner portalu

DlaHandlu.pl – wiadomości handlowe, FMCG, ecommerce, franczyza, sieci handlowe

Brytyjczycy wciąż w panice zakupowej. Sklepy racjonują sprzedaż produktów

Większość dużych supermarketów w Wielkiej Brytanii została zmuszona do racjonowania sprzedaży artykułów spożywczych, aby położyć kres gromadzeniu zapasów podczas pandemii - informuje metro.co.uk. Brytyjczycy wciąż robią duże zakupy, półki sklepów świecą pustkami. Nie pomagają apele sieci handlowych. Rząd wzywa do odpowiedzialności i zapowiada, iż jest gotowy podjąć w tej sprawie „dalsze działania”.
Reklama

W Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich 24 godzin umarło z powodu koronawirusa kolejnych 14 osób, co oznacza, że łączna liczba ofiar śmiertelnych w Wielkiej Brytanii wynosi 71. We wtorek Tesco poinformowało, że rezygnuje z 24-godzinnego handlu. Sklepy będą teraz zamykane o 22:00 i ponownie otwarte o 6 rano.

Większość dużych supermarketów została zmuszona do racjonowania sprzedaży artykułów spożywczych, aby położyć kres gromadzeniu zapasów podczas pandemii. Np. Tesco sprzedaje maksymalnie po pięć opakowań mleka, makaronów i produktów przeciwbakteryjnych. 

W niedzielę supermarkety wystosowały list otwarty do kupujących, zachęcając ich, aby nie panikowali. Tymczasem minister zdrowia Matt Hancock powiedział, że jest „pewny”, że zapasy się nie wyczerpią. - Rozumiem, dlaczego ludzie mogą się zaopatrywać, ale ludzie muszą zachowywać się odpowiedzialnie – mówi. - Oczywiście jesteśmy gotowi podjąć dalsze działania, jeśli będzie to konieczne - dodaje.

Reklama

Lista tagów

Zobacz komentarze (0)

Proszę podać imię
Proszę wpisać treść komentarza
Dodając komentarz, oświadczasz, że akceptujesz regulamin forum